Potrzebna pomoc dla 15-letniego Artura.

Szanowni Państwo!

Kilka dni temu obiegła nas wiadomość, która niemal zmroziła krew w żyłach: 

„Nazywam się Marzena Moczydłowska jestem mamą 15-letniego Artura.  Mieszkamy w  małej miejscowości Gójszcz w gminie Mrozy.  Syn Artur na początku tego lata w 95% stracił wzrok. Nie znamy powodu dlaczego tak się stało. Lekarze stwierdzili zanik nerwów wzrokowych w obu oczach. Od tego czasu cała nasza rodzina jest w rozsypce wszystkie plany legły w gruzach. Artur marzył zawsze o informatyce skończył 8 klase i dostał się do wymarzonej szkoły.  Lecz utrata wzroku wszystko skreśliła. Syn musiał zrezygnować i zmienić szkołę obecnie uczy się w liceum w Mrozach.  W szkole cały materiał zalicza ustnie gdyż nie jest w stanie czytać ani pisać. Ja natomiast musiałam zrezygnować z pracy aby zająć się synem. Artur nie jest w stanie sam funkcjonować trzeba go zawieść do szkoły odebrać z niej uczyć się z nim i czytać mu.  Jednym ratunkiem dla wzroku Artura jest terapia komórkami macierzystymi. Terapia ta to ogromny koszt niestety nie refundowany. Artur potrzebuje przyjąć 10 dawek a każda z nich to koszt około 15 tysięcy. To bardzo wysoka cena i sami nie jesteśmy w stanie jej zebrać. Ale musimy walczyć i nie poddawać się. Bardzo prosimy o wsparcie każda pomoc jest dla nas ważna. Wierzymy że z pomocą dobrych ludzi uda się uzbierać potrzebną kwotę.  Za każdą okazaną pomoc z góry dziękujemy.

Marzena z rodziną

Na prośbę rodziny zwracam się z ogromnym apelem do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie zbiórki.  Link znajdziecie poniżej:

 

 

K.L.