Strajk w ZSP im. Adama Mickiewicza przerwany.

Nauczyciele z Zespołu Szkół im. Adama Mickiewicza w Mrozach przerywają strajk – informuje dyr. szkoły p. Marianna Bogusz. Powodem jest zaplanowana  klasyfikacja uczniów klas III Liceum Ogólnokształcącego na dzień 24 kwietnia 2019r.

Dobro uczniów najważniesze.

Maturzyści i ich rodzice mogą odetchnąć, bowiem wszystko wskazuje na to, iż uczniowie zostaną sklasyfikowani i dopuszczeni do egzaminu dojrzałości. Sytuacja, w jakiej się znaleźli była dla nich bardzo stresująca. Trzy lata nauki, przygotowań do egzaminów, w perspektywie starania o przyjęcie na wyższe uczelnie i nagle wszystko stanęło pod dużym znakiem zapytania.

Z przekazanej informacji wynika, że od środy 24 kwietnia do piątku 26 kwietnia, wszystkie zajęcia dydaktyczne w ZSP będą odbywały się  zgodnie z planem, a pod koniec tygodnia zapadnie decyzja czy strajk zostanie wznowiony.

Miejmy nadzieję, że postawa nauczycieli da szansę maturzystom na przystąpienie do najważniejszego w ich życiu egzaminu, a jednocześnie będzie najlepszą lekcją odpowiedzialności i przykładem tego, jak, walcząc o swoje prawa pamiętać o innych.

K.L.

 

26 odpowiedzi do “Strajk w ZSP im. Adama Mickiewicza przerwany.”

  1. Prywatna Szkoła podstawowa w Wołominie 600 zł miesięcznie od ucznia. Znajomy przepisał dziecko z publicznej do tej prywatnej. Powód to słabe wyniki w nauce i problemy wychowawcze. Od września dzieciak jest prywatce i ma dobre wyniki w nauce, problemy wychowawcze zniknęły, a rodzice nie muszą siedzieć z dzieckiem po nocach z lekcjami.
    Tak sobie myślę, że chyba też wolałbym zapłacić te 600 zł, niż patrzeć na tą obojętność nauczycieli i robienie łaski, że uczą nasze dzieci.

    1. Czyli w myśl zasady „płacę i wymagam”. Rodzic zapłacił, więc uczeń ma mieć postawione dobre stopnie. Nawet jest tak fajnie, że w domu nie musi nic robić, np. powtórzyć słówka z języka, bo po co? Ma być sympatycznie i bezstresowo. I tak pewnie jest.
      „Jesteś świetny Dżon! Potrafisz się już nawet podpisać. Szósteczka i świadectwo z wyróżnieniem…”

  2. Moje dziecko wróciło do naszej gminnej szkoły. Ja jestem zdziwiona postawą nauczycieli. Bo jak widać w dzienniku same zastępstwa i zajecia opiekuńcze . To co reszta strajkuje czy poszła na L4. Przerwaliście strajk czy dalej się bawicie w ciuciubabkę. Jeśli nie macie ochoty pracować to dalej strajkujcie. Nie róbcie wiochy. Czas wybrać albo strajk albo normalna praca. Co to ma być zajęcia opiekuńczo- wychowawcze z klasami 7-8 i gimnazjum. Dacie im piłkę i na boisko – ciepło jest!

  3. Zofio zapraszam do pracy w biurze zobaczysz jak to jest świetne pracować 8 h dziennie i jak fajnie jest jak przyjdziesz Ty zapracowana nauczycielko za 2 minuty 16 ze swoimi roszczeniami, a My będziemy musiały Cię obsłużyć i nie pytasz się czy nam to się podoba. Ty odpoczywasz między świętami a My pracujemy, na urlopy jeździmy w wakacje razem ze swoimi dziećmi wtedy jak Ty. Inni pracują na zmiany po 10 czy 12 godzin i też żyją, a jak My zaczniemy strajkować to Ty biedna nauczycielko będziesz miała do nas pretensje, że jeszcze Wam źle!!! Podziekuj, że masz jeszcze kogo uczyć bo jak Was się słucha to odechciewa się mieć dzieci.

  4. Najbardziej mi jest żal teraz dzieci toż to będzie maraton , galop wręcz kłus z materiałem no i ze sprawdzianami. Współczuję taki to los nauczyciele im zgotowali.

    1. Wystarczy sprawdzić w WSO jak zapisane są sprawdziany czy kartkówki. W statucie obowiązki ucznia oraz nauczyciela. Jeżeli łamane są prawa ucznia lub zauważcie, że nauczyciele przeginają z ,, nadrabianiem” materiału zglaszajcie do kuratorium.

  5. Jest rozwiązanie, zlikwidować szkoły publiczne, kartę nauczyciela i wtedy będzie super. Nauczyciele zaczną szanować pracę, będą pracować 40 godzin tygodniowo zamiast niespełna 26, będą mieli 26 dni urlopu zamiast 2 miesięcy płatnego wolnego plus ferie zimowe i przerwy świąteczne, na emeryturę tak jak wszyscy czyli po 60 latach a nie jak dotychczas, wynagrodzenie do 3000 tysięcy netto zamiast powyżej 4000. Czy tego chcecie nauczyciele??? Miejcie szacunek dla tych co pracują w soboty, niedziele czy też w święta a także w dzień i w nocy. Może zrobimy referendum i sprywatyzujemy szkoły?

    1. To jest budzetowka ktora na siebie nie zarabia . Dlatego uważam, że o podwyżki należy się upominać ale realnie, a nie z kosmosu. Nauczycieli jest dużo a budżet niestety na oświatę już zaplanowany więc trzeba brac co dają i nie filozofować. Teraz okazuje się, że walczą nie o pieniądze ale o godność.
      Pani A.S nauczycielka klas I-III i uciemiężony wuefista z Jeruzala ( co to fb na lekcji przegląda). Nauczyciele myślą że rodzice to nic nie wiedzą. Otóż wiedzą i mają wyrobione zdanie który nauczyciel jest pracowity, a który leń do kwadratu.

      1. Spokojnie, nie pochlastają się. Większość tyle pracuje, niektórzy trochę więcej. Fajnie byłoby pracować od 8:00 do 16:00, w tym 15-minutowa przerwa płatna, zgodnie z KP. I koniec, kropka. W tym czasie robiłoby się wszystko: normalne lekcje, sprawdzanie prac klasowych, przygotowanie lekcji, tworzenie kupy papierów, rady pedagogiczne, dyskoteki, wycieczki, spotkania z rodzicami, itd., itp. O 16:00 trzaskac drzwiami i wyłączać telefon. Tylko jedno proste wymaganie: osobny gabinet z biurkiem, służbowym komputerem, z pełnym wyposażeniem biurowym. Jak każdy normalny polski urzędnik.

        1. A, i urlop wypoczynkowy w październiku lub listopadzie, poza sezonem, kiedy jest taniej i nie tak gorąco. Fajnie byłoby byczyć się na plaży w Egipcie. Jak każdy inny normalny polski pracownik,

          1. Zosiu kto Ci kazał zostać nauczycielem? To był Twój wybór i każdego innego nauczyciela w dawnych czasach też były wakacje,ferie i brak internetu nauczyciele też uczyli i dali radę. Porozmawiaj z emerytowanymi nauczycielami a potem sobie porównaj.

          2. Tereso, zgadza się. Decydowałam się na ten zawód, wiedząc jakie są za i przeciw. Obecnie pluje się na nas, wyzywa od nierobów, że za krótko pracujemy. Proszę bardzo, przechodzimy na Kodeks Pracy, z pełnymi obostrzeniami z obu stron – wymiar czasu pracy, urlopu, wyposażenia stanowiska pracy, itd. Jak każdy polski pracownik biurowy. A do strajku mam święte prawo. Za „misję” nie opłacę rachunków i nie nakarmię dzieci. Ja też chcę je wykształcić, co kosztuje, i nie chcę być wiecznym nędzarzem.

    2. Niebawem odbędzie się „okrągły stół” i być może będzie obrany kierunek prywatyzujący szkoły publiczne. Być może zostanie przyjęty system grecki, czyli szkoła publiczna nauczy „pisać czytać i rachować”, a wyższe od tego wykształcenie będzie realizowane przez szkoły prywatne. Jaki będzie koszt na ucznia? Cóż, można oszacować. Przykładowo, w studium językowym w Mińsku Maz. 2 godziny tygodniowo kosztują 180zł miesięcznie. Powiedzmy, że w hurcie będzie taniej, np. 150zł miesięcznie za jeden przedmiot. Przedmiotów jest ponad 10 w każdym semestrze. Tak więc, miesięczny koszt dla jednego ucznia wyniesie ok. 1500-2000zł. Każdy egzamin na koniec semestru jest dodatkowo płatny. W Mrozach ludzie dobrze zarabiają, więc nie powinno być problemu. Kogo nie stać, niech pasie krowy i świnie.

    3. Adam, tak powinny być szkoły prywatne pełnopłatne. Posyłasz dzieci do takiej szkoły, jeśli cię stać. Jeśli nie, to nie posyłasz. Nauczyciele i tak pracują po 40 godzin i więcej, więc dobrze byłoby to usankcjonować prawnie. Urlop tak, 26 dni, ale w dowolnie wybranym terminie, nauczyciel nie jest niewolnikiem. Na emeryturę przechodzą po ukończeniu 60 lat, więc nie wiem o co ci chodzi. Skąd wytrzasnąłeś 4000zł netto? Chyba z książki partyjnej PiS. Referendum w sprawie prywatyzacji szkół? Super myśl, jak wyżej.

  6. Biedne to są nasze dzieci. Okoliczne szkoły wznowiły naukę już dawno lub po świętach, a u nas w gminie tak strasznie źle pracuje się nauczycielom to proszę zmienić szkołę lub zawód, na Wasze miejsca są chętni.

    1. Rodzic(u) jak Ci nie pasuje, że walczą o swoje to możesz przecież zmienić szkołę dziecku, na prywatną np! Nie stać Cię?! To zmień pracę…
      Łatwo oceniać i komentować… prawda?!

      1. A gdzie w gminie Mrozy jest szkoła prywatna? Z przedszkola prywatnego korzystałam bo był wybór. Jeżeli będzie konieczność to zmienię szkołę. Na wynagrodzenie nie narzekam, a jak będzie mi źle w pracy to ja zmienię i nie będę narzekać.

    2. Nie ma przymusu posyłania dzieci do szkoły w Mrozach. Można do Mińska, tam pracują na 3 zmiany, więc miejsce się znajdzie.

  7. Kiedyś za czasów rządu POPSL Burmistrz chciał podniesienia pensum , chciał aby zniesiona była karta nauczyciela. Krzyczał ze subwencji nie wystarcza ba wynagrodzenia jak się okazało to jeszcze z subwencji gmina podbiera pieniądze bo wystarcza. Nikt bogatemu nie zabroni jeśli są gminy dobrze prosperujące to mogą ze swoich środków dołożyć nauczycielom. Podobno Trzaskowski chciał dać podwyżkę nauczycielom

  8. Nauczyciele w gminie Mrozy nie powinni narzekać na wynagrodzenia . Burmistrz ciągle doklada do oświaty, wynagrodzenia mają na czas, premie , dodatki motywacyjne , dodatki wiejskie. ŻYĆ nie umierać.

    1. Bożenka, śmiało aplikuj na stanowisko nauczyciela w Mrozach. Będziesz mieć jak w raju. Za „nic nie robienie” i wieczne wolne będziesz zarabiać kupę kasy. Jeśli tylko spełnisz warunki przyjęcia, czyli wyższe wykształcenie pedagogiczne w odpowiednim kierunku, to miejsce w szkole na pewno się dla ciebie znajdzie. Ok. 1700 brutto na początek przez 5 lat. Może nawet dostaniesz pełny etat w jednej szkole, jak ci się poszczęści.

      1. No nie tak łatwo dostac sie do ktorejkolwiek szkoly w gminie Mrozy. Bowiem to nie dyrektor przyjmuje tylko burmistrz akceptuje, jesli przejdzie sie selekcję gminną(pochodzenie, znajomosci) to wówczas czas na papiery ( czyli wykształcenie) jeslu sie nie ma papierka lub czegoś brakuje to sie dorobi w trakcie bo najwazniejsza jest akceptacja burmistrza ( nasz człowiek) i takim oto spisobem zostajesz nauczycielem w gminnej szkole. POWODZENIA ZOSIU.

        1. Darku w samo sedno 😣. Do pracy w gminnych jednostkach dostajesz się jeśli jesteś protegowany.

  9. A na stronie gminnej Mrozy.pl – wiadomość dnia to tramwaj konny znowu będzie jeździł – nic o przerwaniu strajku.
    To koń z tramwajem jest ważniejszy od naszych dzieci?

    1. Bo koń w Mrozach jest zajefajny tak jak nauczyciele. Krótko pracuje, a więcej odpoczywa na trawie.

Możliwość komentowania jest wyłączona.