Porażka w meczu na szczycie.

W minioną niedzielę drużyna Watry Mrozy podejmowała na wyjeździe lidera rozgrywek – ekipę Jastrzębia Żeliszew. W pojedynku na szczycie siedleckiej A klasy nasi zawodnicy musieli uznać wyższość gospodarzy. Deszczowe popołudnie nie było szczęśliwe dla Mrozowian, którzy mimo dobrej gry ulegli gospodarzom 2:4.

Mecz toczył się w bardzo dobrym tempie z dużą ilością sytuacji bramkowych z obu stron, jednak to Żeliszewianie wykazali się większą skutecznością.

fot. K.L.

Bramka na 1:1 sfilmowana przez jednego z kibiców gospodarzy.

Mrozowianie popełniali dużo błędów w obronie, na co gospodarze tylko czekali.

fot. K.L.
fot. K.L.

Szkoda też niewykorzystanych sytuacji.

fot. K.L.

Po bardzo dobrym początku sezonu 2018/19, gdzie drużyna Watry wygrywała mecz za meczem, tym razem jakby dostała zadyszki. Zanotowała drugą porażkę z rzędu w rundzie jesiennej i spadła na trzecie miejsce w tabeli. Przed tygodniem Mrozianie przegrali u siebie z LKS Ostrówek 1:2.

fot. screen www.90minut.pl

Szansa na rehabilitację będzie już w najbliższą sobotę 3 listopada o godz. 13.30. Na stadionie przy ul. Tartacznej zagości szósta w tabeli ekipa Poloneza Mordy.