Akt oskarżenia za nielegalne składowanie odpadów.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji do Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim wpłynął akt oskarżenia, sporządzony przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach, przeciwko mieszkańcowi powiatu mińskiego, który w okresie od stycznia 2014 roku do stycznia 2018 roku, na terenie jednej z działek w gminie Kałuszyn, składował odpady komunalne. Odpady te, jak wynika z opinii biegłego, w istotny sposób miały wpływ na środowisko.

O sprawie pisaliśmy w art Śmieci na dziko„. Nielegalny proceder wysypywania ton odpadów w byłych kopalniach żwiru w pobliżu wsi Olszewice i Kruki już od kilku lat był uprawiany na wielką skalę. Oficjalnie w ramach rekultywacji żwirowni, pracownicy pewnej firmy wrzucali do wyrobiska śmieci przemielone z ziemią.

Teren żwirowni leży na granicy gmin Mrozy i Kałuszyn – po stronie tej drugiej. Oficjalnie wyrobisko było zasypywane gruzem budowlanym i mułem z pogłębianych stawów. Tymczasem wysypywano tam tony odpadów komunalnych niewiadomego pochodzenia. Żyjący w niewyobrażalnym smrodzie i obawiający się o zatrucie wód gruntowych mieszkańcy byli bezsilni. Bezskutecznie alarmowali ochronę środowiska i Policję.

Działo się tak do czasu, aż sprawą zajęli się Policjanci z wydziału dw. z przestępczością gospodarczą i korupcją mińskiej komendy, którzy  przy współpracy z dziennikarzami i mieszkańcami, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na skierowanie sprawy do sądu. Powołany biegły z zakresu geologii i ochrony środowiska, wydał opinię, z której wynika, że wywożone odpady w istotny sposób wpłynęły na środowisko, szczególnie na jakość wody.

Przed kilkoma dniami wpłynął w tej sprawie akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim. Podejrzanemu za to przestępstwo może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Bardzo dziękuję policjantom, dziennikarzom stacji TVN, z którymi poruszyliśmy „niebo i ziemię” oraz wszystkim osobom zaangażowanym w tę sprawę.

Pozdrawiam!

K.L.

3 odpowiedzi do “Akt oskarżenia za nielegalne składowanie odpadów.”

  1. To bardzo dobra wieść dla nas, mieszkańców. Jednak podczas spotkania, kiedy protestowaliśmy przeciw wysypisku śmieci w Mrozach, pan burmistrz Kałuszyna stwierdził, że nawet jeśli bandyci zostaną skazani i otrzymają nakaz oczyszczenia dołów, to wcale nie muszą tego zrobić. W efekcie gmina Kałuszyn będzie musiała opróżnić dołki na swój koszt, a później dochodzić odszkodowania od firmy. Sęk w tym, że to koszt rzędu 40 mln PLN i zdecydowanie jest poza zasięgiem gminy.
    Prawdziwą karą dla bandytów byłaby publiczna egzekucja, ale to niestety odpada w obowiązującym systemie prawnym. Czasami szkoda.

  2. Łał czyli w powiecie wychodzi na to, że największe osiągnięcia ma powiatowa dochodzeniówka. Jak już się weźmie to skończy. No, ale znając miński sąd nie liczyłbym na galopujące tempo, sprawa może się ciągnąć długo a potem orzeknie co będzie chciał. Poczekajmy na efekt końcowy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.