Debaty przedwyborczej nie będzie. Czy powinna się odbyć?

Kilka dni temu zwrócił się do mnie Prezes Towarzystwa Przyjaciół Mrozów p. Wojciech Malczyk z propozycją zorganizowania debaty przedwyborczej pomiędzy trzema kandydatami na Burmistrza Mrozów. Jednak dziś otrzymałem od niego następujący list, z prośbą o zamieszczenie na e-mrozy.pl, w którym m.in. zabrakło powodu zmiany stanowiska. Oto on:

„Marzy(ła) mi się demokracja. Nie „partiokracja” , nie „klikokracja”.
Marzyła mi się merytoryczna rozmowa o potrzebach mieszkańców Mrozów. Ale cóż – życie. Szkoda zdrowia , czasu i nerwów.
Szanowni kandydaci na burmistrza, kandydaci na radnych „bawcie” się w „demokrację” sami. Propozycję Stowarzyszenia Przyjaciół Mrozów o zorganizowaniu debaty przedwyborczej kandydatów na Burmistrza Mrozów traktujcie jako nieaktualną.
Z wyrazami szacunku dla mieszkańców Gminy Mrozy”

Podpisano: Wojciech Malczyk.

Dziękuję za list.

Drodzy czytelnicy. Dziś do Was kieruję pytanie: 

Czy powinna się odbyć debata przedwyborcza pomiędzy kandydatami na Burmistrza Mrozów?

  • Tak. (59%, 42 Votes)
  • Nie. (35%, 25 Votes)
  • Nie wiem. (6%, 4 Votes)

Total Voters: 71

Loading ... Loading ...

Jeżeli tak, to kto miałby zorganizować debatę? Proszę wpisać swoją propozycję w komentarzu.

Pozdrawiam!

Krzysztof Laskowski.

33 odpowiedzi do “Debaty przedwyborczej nie będzie. Czy powinna się odbyć?”

  1. Może debatę powinien przeprowadzić pan Qulik, tak operuję wiedzą, złośliwością 😁, a tak przy okazji korepetytorzy z Mrozów już wiecie kto doniesie na Was do skarbówki? Mieszkańcy miasta Mrozy, jak kupujecie od rolnika np. wiejskie jajka na naszym ryneczku, to uważajcie czy zza rogu nie wyskoczy zbulwersowany obrońca i stróż prawa 😆

    1. Będąc złośliwym trzeba by było spytać tego Pana ile ziemi w Mrozach kupili jego znajomi ( bliscy) za przysłowiową złotówkę?

    2. Czy ktoś, kto płaci „grube” pieniądze nielegalnemu korepetytorowi poświęcającemu czas, cierpliwość, serce czyjemuś dziecku nie jest współwinny zbrodniczego procederu? Może warto trochę pokory i ugryźć się w język panie Q? Debaty nie będzie, za to walka się zaczęła. Na niektórych padł blady strach więc wszystkie chwyty dozwolone. No cóż, przykra jest perspektywa utraty możliwości hmmm rozwoju, prawda? Więc bez pardonu, bez fasonu. Byle nic się nie zmieniło.

      1. Wytrzeźwiał? Zmądrzał w trybie przyspieszonym? Pamięć odzyskał? Czy ktoś kazał? Niby mówi się, że lepiej późno niż wcale, ale słowa mają taką moc, że raz powiedzianego /napisanego nie cofniemy. Zawsze wróci. Byle nie kamieniem.

      2. No się ocknął, że jego córka też pobierała lekcje ” nieopodatkowane” , jego znajomi też udzielają korepetycji nie prowadząc buchalterii. Tym wpisem strzelił sobie w stopę. Podobnie jak burmistrz, który w jednym poście ukazuje jaka to sztuka. Górnej półki zawita do GCK w Mrozach , dodając „GCK jest na topie” , „inni wolą Zenka” . Po czym wykasował tak jak Qlik niewygodne zdanie ” inni wolą Zenka” chyba zorientował się , że po raz kolejny w tym ” szale wyborczym” wystartował z nietaktem.

        1. Myślę, że taka Basia, Grażynka, Wiesio czy Kazik chętnie by poruszali bioderkami przy Zenku ale za rządów p. Jaszczuka raczej to nie możliwe. Muszą być z kulturą na tak a jak chcą disco polo to niech jadą do Cegłowa 😉

          1. W domu to radio na zycher i szaleją przy przebojach discopolowych, nawet na Narodowy pojechali i wtopili się w tlum. W Mrozach udają melomanów z górnej półki. Zakłamanie jest najgorsze. Pamiętam huczne balety , na których tyłkami wywijali DJ, MR, radni i radne, dyrektorki ( nie był to Mocart ani Beatlesi, czy Skaldowie).

  2. W czasie takiej debaty, jak i zwykłych zebrań, można „strzelać” różnymi „faktami” w przeciwnika, które nie dają się w danym momencie sprawdzić, bo wymagają sięgnięcia do dokumentów, których akurat „przypadkiem” nie ma. Po takiej debacie pozostaje popiół z przeciwnika, i kupka błota zmieszanego z g…m. Oczywiście nikt później nie będzie tego wszystkiego odkręcał, a ewentualnego dementi i tak nikt nie będzie słuchał. I tak, pomówieniami, poskręcanymi faktami niszczy się adwersarza. W naszych realiach nie muszę chyba tłumaczyć kto od lat z powodzeniem używa metody „półprawd” na zebraniach.
    Jestem absolutnie przeciwny takim debatom w naszej gminie.

  3. Nie wiem dokładnie jakimi motywami kierował się pan Malczyk chcąc zorganizować przedwyborczą debatę, ale wnioski po przeczytaniu kilku ostatnich komentarzy nasuwają mi się same. Pierwszy dotyczy bezstronności pana M. Czy naprawdę byłby odpowiednią osobą do prowadzenia takiego spotkania? Chyba nie. Gdyby jednak miał je poprowadzić, to czy każdy kandydat miałby taką samą szansę na przedstawienie swoich pomysłów? Czy nie byłaby to zwykła ” ustawka”, zorganizowana po to by zdyskredytować kontrkandydatów DJ? Jak myślicie?

  4. Słyszałem od znajomego, który był na podsumowaniu kadencji w UG
    , że pan Wojciech Malczyk powiedział, iż popiera pana Dariusza J. i że chciałby, żeby został ponownie wybrany oraz będzie go wspierał podczas kampanii.

    1. No to macie odpowiedz dlaczego Panu Malczykowi tak zależało na debacie ,, Marzyła mi się demokracja…..”😂
      W takim układzie to nie wiem czy dzwon kościelny pomoże 😉

  5. Debata- owszem, może by się i przydała, ale…. Po pierwsze – musiałby ją poprowadzić człowiek bezstronny, nieuwikłany w żadne układy koleżeńsko-biznesowe, po drugie każdy z uczestników miałby powiedzmy 2 min. na odpowiedź, przy czym przydałby się jakiś głośny budzik albo gong, bo przerwać p. Dariuszowi byłoby naprawdę ciężko !!! Ten jak się rozkręci, to potrafi i 2 godz. monolog prowadzić, a i pan K.L. też ma gadane. Nie znam trzeciego kandydata na tyle by wydawać opinie na temat jego słowotoku, ale z pewnością też musi być wygadany, nikt by żadnego mruka na stanowisko burmistrza nie wybrał… Po trzecie nie życzyłbym sobie, żeby wsród zebranych słuchaczy pojawili się tzw. „zadymiarze”, a takich widziałem już kiedyś w akcji jak było zebranie w GCK w sprawie „wysypiska”!!!! Byłem, widziałem i słyszałem jak nasza ” lokalna inteligencja” chowała się po kątach i usiłowała zakłócić obraźliwymi hasłami i krzykami zebranie. No i wreszcie po czwarte – pytania od widzów ….. Mądre i dotyczące Mrozów i naszych problemów, bez jakiś aluzji czy osobistych docinków. Reasumując, jak powiedział Martin Luther King – ” Miałem sen …. ” Mój sen dotyczy normalnej, rzeczowej dyskusji …. A w roli prowadzącego widzę tylko jedną osobę, mianowicie Księdza Proboszcza.

    1. Miało być tak jak Pan pisze. Z losowaniem kolejności zabierania głosu ,z mierzonym czasem , zegarem wyświetlanym na ekranie .Dedykowanym adresem mailowym do zadawania pytań , pytaniami od „widzów” , tv intrenetową. Tylko ewentualny prowadzący (nie doszło jeszcze do uzgodnień z sztabami kandydatów) nie był księdzem. A tak na marginesie- Jakie kontakty biznesowe mam z Darkiem Jaszczukiem . Zapewniam Pana , że takie jak z pozostałymi kandydatami na burmistrza. Piszę Darkiem bo znamy się i szanujemy od kilkunastu lat. Pozdrawiam Wojciech Malczyk

      1. Dobrze powiedziane ,,marzyła mi się demokracja”. Bo w naszej gminie jej rzeczywiście nie ma jest tylko w naszych marzeniach.

      2. Mam nadzieję, że Pan Krzysztof Laskowski, przyszły Burmistrz Mrozów jest na tyle inteligentny, że nie zgodzi się na jakiekolwiek porozumienie z WAMI. Tyle lat tworzyliście idylle mrozeską według własnych planów, że wyszły WAM w ciągu 20 lat najlepiej kwiatki i krzaki przy torach kolejowych, urozmaicone fontanną, altaną i stołem do gry w piłkarzyki. Widzę to tak panie Malczyk. Mimo tego,że z Jaszczukiem nie raz razem kroiliście tort to teraz próbuje pan upiec nowy tort z nowym Burmistrzem. Panie Krzysztofie niech Pan uważa na tych ludzi. Czas wysłać ich do panteonu historii zapomnianej. I jeszcze jedno panie Malczyk proszę nie poruszać się autem w Rezerwatach Przyrody w Naszej Gminie. Dziękuję.

      3. Czyli plan nie był zły. Jedyny problem z moderatorem. Trudno znaleźć kogoś stąd – żeby orientował się w sprawach gminy i jednocześnie pozostawał bezstronny. Nie mam pomysłu, kto mógłby to być. Mimo wszystko debata jest dobrym sposobem na przedstawienie kandydatów. Chyba dawno takiej okazji nie było a większość z nas ma okazję słuchać jedynie pana Jaszczuka. Niechby inni kandydaci też mieli szansę, żeby przedstawić swoje programy. Na kulturę czy raczej jej brak u uczestników debaty wpływu nie mamy. Mądry prowadzący byłby w stanie ukrócić niestosowne uwagi czy pytania. Tak mi się przypomniało, jak robiłam symulacje debat z młodzieżą, początkowo aplauz zdobywali kandydaci, którzy obiecywali złote góry. W trakcie debaty uczestnicy zaczęli jednak zadawać pytania o konkrety – „a jak to zrobisz?” ” skąd weźmiesz na to kasę?”. I tu „złotouści” zostali pogrążeni. Ku rozwadze drodzy Państwo.

  6. Widzę, że pojawiają się głosy na tak, pod listem admin zadał konkretne pytanie, to ja się pytam gdzie te propozycje?
    Widzę, że się komuś wielka polityka śni po nocach😃.
    Czy Pan Różycki, czy Pan Laskowski śnią o wielkim bumie i podłej pyskówce? Wątpię. Pan Jaszczuk już nie raz pokazał jaki ma szacunek i stosunek do kontrkandydata zwłaszcza jednego więc takie burdy i chamstwo niech zostawi dla siebie.

    Droga Tereso!
    Nie obawiam się debaty i dobrze o tym wiedzą niedoszli organizatorzy. Mam bardzo wiele do powiedzenia, a jeszcze więcej do zrobienia – do stracenia nic. Zawsze jestem gotowy do rozmowy o przyszłości Mrozów. Chamstwo, pomysłowością i kulturą zwalczaj.
    Pozdrawiam!
    Krzysztof Laskowski.

  7. Po co debata. Mi wystarczyła odwaga Pana Laskowskiego w sprawie afery śmieciowej, już to czyni go przyszłym burmistrzem.

  8. Ludzie czy wy macie pokolei w głowach ? Co wy sobie myślicie ? Że admin siedzi 24 h przed kompem i tylko czeka na wasze wypociny ? Pomyślcie . Każdy musi przecież coś zjeść , skorzystać z toalety czy też chce trochę tv pooglądać a poza tym też ma własne obowiązki .

  9. Fala, na szczęście publika już sama produkuje. Samodzielnie i świadomie coraz bardziej i chwała za to. Starajmy się uciekać od kontrolowanej europejskiej edukacji, która coraz śmielej i bezczelniej kontroluje nieświadome masy ludzi. Myślmy sami za siebie.

  10. Jak już pisałem, szkoda czasu na takie przedwyborcze pogadanki. Niczego konkretnego nie pokażą, niczego nie zmienią, a szermierki słowne do niczego nie prowadzą. Zresztą DJ-a nikt nie przegada, a faktyczne problemy pozostaną. Wyborca powinien mieć możliwość bezpośredniego porozmawiania z kandydatami o swoich problemach, a nie wysłuchiwania przepychanek słownych. Dopiero po takiej rozmowie mogę określić czy dany kandydat pasuje mi, czy nie, i co faktycznie chce zrobić dla nas wszystkich.
    Szczerze mówiąc interesują mnie nowi kandydaci, bo DJ jest znany od 22 lat.

  11. Po co pisać, skoro niewygodne komentarze zostają przez Pana usunięte.
    Zaraz odpali Pan komputer swój, żony, szwagra i naprodukuje sobie pod publikę co potrzeba…

    Który komentarz został usunięty?
    Pozdrawiam!
    Krzysztof Laskowski

    1. Ten, który przed chwilą znów się pojawił i nawet go Pan skomentował😊


      Cierpliwości. Nie zawsze mam możliwość od razu zatwierdzić, szczególnie z urządzenia mobilnego.
      Pozdrawiam!

      1. Panie Krzysztofie z całym szacunkiem, komentarz był go widziałam a później go nie było. Ponownie pojawił się dopiero po poście tutaj, więc nie jest to kwestia ani czasu ani urządzenia 😊

        Czasem się tak zdarza, że przesuwajac ekran dotykowy, niechcący kliknie się nie to, co w danej chwili trzeba (zatwierdź/odrzuć). Jeżeli jest Pan/Pani ciekawa jak to się fizycznie odbywa, zapraszam, pokażę, żeby nie było domysłów. Mój tel. 606 391 562.

        Pozdrawiam!
        Krzysztof Laskowski.

    2. Fala uważaj żeby Cię krew nie zalała bo aż kipi 😁. Czyżbyś gdzieś już stosował odpalanie komputerów i pisanie skoro tak wszystko wiesz😂.
      A to debata dla kogo? Bo patrząc na ostatnie frekwencję to marnie to widzę 😉

      1. Spokojnie do zalania jeszcze sporo brakuje😊
        Takiego pisania jeszcze nie stosowałam, ale jak czytam komentarze, które prawie wszystkie są w jednakowym tonie to tylko taka myśl nasuwa mi się do głowy.

        1. Jedna Fala a sztorm chce wywołać😄. ” Ludwiku Dorn i „Falo” – nie idźcie tą drogą!”. Tak mi się jakoś skojarzyło 😁.

        2. Tak , że to Laskowski tylko zmienia komputer na smartfona, a potem na tableta i posty dzierga dam jeden za drugim. Ma dużą fantazję chłopak co oznacza, że jest elokwentny, oczytany, bystry i pomysłowy. Czyż nie takiego burmistrza potrzebujemy?. Jak tu sporo osób napisało, że D.Jaszczuk taki właśnie był ale….kiedyś teraz już się postarzał , nie ten refleks, nie ta głowa. „Już teraz wiem co z tobą zrobię, zamienię cię na nowszy model”

Możliwość komentowania jest wyłączona.