79 lat temu…

1 września 1939 roku, w dzień kiedy dzieci miały iść do szkoły, poprzez agresje Niemiec na Polskę rozpoczęła się II wojna światowa. Mało kto w ówczesnej Polsce w to wierzył. Choć oficjalnie mówi się, że wojnę rozpoczął o godz. 4.45 pancernik „Schleswig-Holstein”, to pierwsze bomby (ok. 4.40), niemiecka Luftwaffe zrzuciła na Wieluń, spokojnie śpiące miasto, by w pierwszym nalocie zabić ok. 1200 osób.

W sukurs Niemcom przyszły jeszcze 2 państwa Słowacja i ZSRR. Polska napadnięta ze wszystkich stron i zdradzona przez wszystkich sojuszników nie miała szans obrony.

Dziś już wiadomo że w maju 1939 r. sztab generalny armii francuskiej podjął decyzje o nie reagowaniu czynnym na agresje Niemiec na Polskę. Mimo udzielonych gwarancji bezpieczeństwa nie zawiadomili nas o tym. W ich planach po trzech latach II wojny światowej mieli wyzwolić od okupacji niemieckiej Rzeczpospolitą. Polska nigdy się nie poddała. W odróżnieniu od Czech, Francji, Belgii, Holandii, Danii, Norwegii, które ochoczo rozpoczęły współprace z Niemcami. Zamiast współpracy zafundowaliśmy Niemcom państwo podziemne, ewenement w skali świata. Z własnym szkolnictwem dbaniem o kulturę i pamięć narodu polskiego.

 https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182OGUyNi9wL3BpY3R1cmVzLzIwMTQvMDkvMjYvNDI1LzI4OC9wb3dzdGFuY3lfTVBXX0plcnp5X0Nob2puYWNraV9DaG9qbmEuanBn.jpg

Państwo podziemne stworzyło struktury wojskowe, które wg. różnych źródeł w szczytowym momencie liczyły ponad 300 tys. żołnierzy. Poza granicami państwa polskiego Polacy zdołali utworzyć pod sztandarami polskimi potężne związki taktyczne. Pływaliśmy po morzach i oceanach, walczyliśmy w Afryce, Europie zach. i na froncie wschodnim. Broniliśmy nieba (o ironio) nad Francją i włożyliśmy potężny wkład w obronę Wielkiej Brytanii. Naszym lotnikom należały się słowa uznania wypowiedziane przez Winstona Churchilla.
-„Nigdy tak wielu nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym”

 http://www.national-geographic.pl/media/cache/photo_view_big/uploads/media/userphoto/0006/100/a66bd4fc37a7dbe4ef153a96865678a9ae30e9d3.jpeg

Te wszystkie dokonania są wynikiem wyjątkowego hartu ducha Polaków, przywiązania do ojczyzny i przywiązania do własnej historii, w której nie ma ani jednego akcentu agresywnej postawy wobec sąsiadów.

Dziś nie ma już żadnej wątpliwości, że Polska została wciągnięta w wir polityki światowej, w której poza naszymi plecami, nasi sojusznicy dogadywali się, jak nie wywiązać się z traktatów, a Niemcy z Rosją jak podzielić łupy.

 http://bi.gazeta.pl/im/3e/f8/10/z17794622Q,Sojusznicy---Wiaczeslaw-Molotow-podpisuje--pakt-o-.jpg

II wojna światowa przyniosła Polsce zagładę 1/3 narodu. Polska jest jedynym krajem, któremu nie zostały wypłacone reparacje wojenne. Nigdy nie usłyszeliśmy słowa przepraszam od Brytyjczyków i Francuzów za pozostawienie nas samych. Tę historię trzeba wszystkim opowiadać co roku, aby zapamiętać, że przyjaciół szuka się blisko, a wrogów daleko. Ale zawsze należy liczyć tylko i wyłącznie na siebie. Tego uczy nas historia…