Rusza program „Dobry Start”

„Dobry start” to 300 zł wsparcia wypłacanego raz w roku wszystkim uczniom. Zdaniem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – to inwestycja w edukację polskich dzieci. Wnioski będzie można składać już od 1 lipca.

O programie:

#DobryStart

Minister Elżbieta Rafalska w rozmowie z Polska Agencja Prasowa o programie #DobryStart 🎥

Posted by Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej on Wednesday, 13 June 2018

Kto jest uprawniony?

#DobryStart

Kto jest uprawniony do świadczenia #DobryStart?

Posted by Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej on Wednesday, 13 June 2018

Jak otrzymać świadczenie dobry start?

Aby otrzymać wsparcie, należy złożyć wniosek. Może to zrobić mama lub tata dziecka, opiekun prawny lub opiekun faktyczny dziecka, a w przypadku dzieci przebywających w pieczy zastępczej – rodzic zastępczy, osoba prowadząca rodzinny dom dziecka lub dyrektor placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Gdzie złożyć wniosek?

Wnioski o świadczenie będą przyjmowane i realizowane przez te same instytucje , które realizują obecnie świadczenie wychowawcze w ramach programu „Rodzina 500+”. Chodzi tu o urząd miasta/gminy, ośrodek pomocy społecznej lub inną jednostkę organizacyjną (np. centrum świadczeń)  właściwą dla miejsca zamieszkania rodzica ubiegającego się o wyprawkę na dziecko (w przypadku powiatów świadczenia będą realizowane przez powiatowe centra pomocy rodzinie).

Kiedy złożyć wniosek?

Wniosek – podobnie jak wnioski o świadczenie wychowawcze z programu „Rodzina 500+” – będzie można składać już od 1 lipca online przez stronę Ministerstwa Rodziny empatia.mrpips.gov.pl oraz przez bankowość elektroniczną takich banków, jak: Alior Bank SA, Bank Millennium SA, Bank Pekao SA, Bank Pocztowy SA, Bank Polskiej Spółdzielczości SA oraz wybrane zrzeszone Banki Spółdzielcze, Credit Agricole Bank Polska SA, Getin Noble Bank SA, ING Bank Śląski SA, mBank SA, Nest Bank S.A, PKO Bank Polski SA (oraz Inteligo), SGB-Bank SA oraz wybrane zrzeszone Banki Spółdzielcze. Możliwość składania wniosku będzie dostępna niebawem również w Banku BGŻ BNP Paribas, natomiast Bank Zachodni WBK włączy się w akcję informacyjną o programie “Dobry Start” i będzie zachęcać do złożenia wniosku korzystając z Profilu zaufanego.

Od 1 sierpnia wnioski można złożyć także drogą tradycyjną (papierową).

Ważne! Wniosek należy złożyć do 30 listopada.

Kiedy rodzina otrzyma wsparcie?

W przypadku wniosków złożonych w lipcu i sierpniu, rodziny wyprawkę otrzymają nie później niż 30 września. W przypadku wniosków złożonych w kolejnych miesiącach gminy będą miały maksymalnie 2 miesiące od dnia złożenia wniosku na jego rozpatrzenie i wypłatę świadczenia. Złożenie wniosku o świadczenie dobry start w lipcu i sierpniu to gwarancja wypłaty świadczenia nie później niż do 30 września.

Pełne Rozporządzenie Rady Ministrów po kliknięciu obrazka:

Skorzystacie?

źródło: https://www.mpips.gov.pl/

12 odpowiedzi do “Rusza program „Dobry Start””

  1. Ok. Jest 500+ jest 300 na podręczniki jest mnóstwo forsy dla darmozjadów w sutannach ( jestem rzymskim katolikiem i widzę też dobre rzeczy robione przez księży np. mamy dobrego proboszcza w Mrozach ) jest mnóstwo forsy na inne projekty (podobno) ale dla matek niepełnosprawnych niema…Dlaczego? Dlatego, że matki nie są siłą wyborczą, nie będą miały nawet czasu żeby iść na wybory…Co za hipokryzja…Co za obłuda. Paradoksalnie życzę dobrze tym co teraz w Polsce rządzą.

    1. Ksiądz Proboszcz w Mrozach jest bardzo dobry, bodaj najlepszy jaki nam się przytrafił do tej pory. Dlatego należy wspierać go i szanować. Niestety, nie ma on lekko z przemądrzałymi ludźmi w naszej parafii…

    2. 90% rodziców cieszy się na wieść, że zostaną rodzicami i naprawdę szczęśliwi Ci którzy mają zdrowe dzieci. Medycyna i technika oraz lekarze robią wszystko żeby dziecko przeżyło i żyło szkoda, że później jest tak ciężko. Problem niepełnosprawności oraz rent wraca jak bumerang tylko tak naprawdę
      nikt nie potrafi postawić się w sytuacji tych rodziców, opiekunów i samych niepełnosprawnych jak jest im ciężko od momentu edukacji szkolnej, żadne 500+ czy 300zł nie uzdrowi ich dziecka. Często jest tak że takie dzieci zostają w domu wśród czterech ścian bo szkoły nie są chętne przyjmować niepełnosprawnych. Nie każda niepełnosprawność jest taka sama, niektórzy doskonale dają sobie w życiu radę lepiej niż niejeden zdrowy człowiek.

  2. Jeśli dadzą 300 zł dla dziecka to zlikwidują darmowe podręczniki w podstawówce. Natomiast dla szkół średnich te trzy stówki to i tak jak zakryje dziurę w domowym budżecie. Książki są tak cholernie drogie , zeszyty i różne pierdoły też, bo jak są podatki duże to i koszt wytworzenia duży a płacą Ci na samym dole bezpośredni odbiorcy. Także dzięki i za to, dobrze że ktoś zachciał się pochylić i dał dla wszystkich dzieci nie tylko patologii . Szczerze mówiąc to już mam trochę dosyć jak słyszę o tych zapomogach dla ludzi, którym się po prostu nie chce pracować, bo teraz nikt nie powie, że brakuje pracy.

    1. Zgadza się te 300zł na podręczniki do szkoły średniej zwłaszcza do języka obcego z pewnością się przyda 😀.

  3. Dobre i 300zł bo wyprawka do szkoły teraz sporo kosztuje. Kiedyś były podręczniki i dzieci mogły korzystać z nich jedno po drugim a teraz ciągle zmieniają się podręczniki do tego zeszyty ćwiczeń i skrzywienie kręgosłupa bo plecak ciężki . Nauczyciele -połowa mija się z powołaniem i ciągła nagonka na szkoły o prestiż i wysokie miejsca w rankingach

  4. To więcej niż stypendium za dobre wyniki w nauce w naszej gminie. Po co zakuwać i się męczyć, lepiej wniosek wysmarować. Córka kiedyś za stypendium dwie książki sobie kupiła. Aż! Z drugiej strony szkołom ciągle brakuje. Rodzice deklarują wpłaty na komitet rodzicielski, ale niewielu płaci. Potem w nagrodę dzieci z osiągnięciami dostają albumy z przeceny. Jesli dla kogoś satysfakcją nie jest sam sukces, to nagrody motywacją na pewno nie są. Nie jestem pewna czy taki prezent to jest to, czego potrzebuje szkolnictwo. Z drugiej strony przy darmowych podręcznikach , 300 zł powinno starczyć na zeszyty, długopisy, kredki czy jakiś tornister, więc jak ktoś z 500+ nie wygospodaruje, to będzie mieć dobry zastrzyk na początek roku. A potem i tak trzeba dokupić bibułkę, klej, nowe tenisówki,zajęcia dodatkowe, papier xero szkole zasponsorować….Dziecko w szkole to studnia bez dna.

    1. Dobra Kobieto zapomniałaś o korepetycjach, zastanawia mnie czy to moda czy naprawdę nauczyciele nie potrafią się pochylić nad problemami ucznia i mu pomóc, tylko, że za to mu nikt nie zapłaci i tak mamy szkołę publiczna z prywatnym dokształcaniem.

      1. Rzadko kiedy wymagane są korepetycje. Zazwyczaj dzieje się tak, kiedy rodzice mają wybujałe ambicje, albo jest patologia w szkole, jak. np. w Mińsku, gdzie prawie wszyscy uczniowie chodzą do Elitmatu. W Mrozach korepetycje prawie nie istnieją. Kiedyś po prostu nie było na to stać rodziców. Dzisiaj do szkół przychodzą takie głąby, że i korepetycje nie pomogą. Równie durnowaci rodzice uważają, że są najmądrzejsi, a nauczycieli głupi, i tak się kręci ten mrozeski grajdoł.

        1. Jak to nie istnieją a Pani od niemieckiego ma wzięcie u dzieci uczących się w naszym gimnazjum i liceum.

    2. 300+ to nie jest nagroda za dobre wyniki w nauce, tylko bezzwrotna zapomoga dla rodziców, żeby było za co kupić dziecku książki i zeszyty.
      Tak jak 500+ nie jest zapomogą dla biednych dzieci, tylko „dodatkiem motywacyjnym”, żeby robić nowych podatników. Co z tym zrobią rodzice, to ich sprawa.

      1. Pajda przyda się 500+ , 300+ i nowi podatnicy. Tylko jest jedno ale coraz mniej lub coraz słabsi są reproduktorzy nasienia.

Możliwość komentowania jest wyłączona.