Pożar w Sokolniku.

Do groźnego pożaru budynku mieszkalnego doszło w środowy wieczór 30 maja w miejscowości Sokolnik (gmina Mrozy). Gdy na miejsce przybyły służby ratownicze ogniem objęty byl już cały dach drewnianego budynku.

Jak informuje OSP Mrozy – Dwie osoby mieszkające w budynku, wydostały się o własnych siłach przed przybyciem slużb ratowniczych. Jednak w wyniku poparzeń, których doznały podczas ucieczki z płonącego budynku, zostały zabrane do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego.

Działania służb ratowniczo – gaśniczych trwały 3 godziny i zakończyły się około godziny 22. W akcji brały udział OSP Sokolnik, OSP Mrozy, OSP Grodzisk, JRG Mińsk Maz. x2. 

Posted by Ochotnicza Straż Pożarna Mrozy on Wednesday, 30 May 2018

Posted by Ochotnicza Straż Pożarna Mrozy on Wednesday, 30 May 2018

Posted by Ochotnicza Straż Pożarna Mrozy on Wednesday, 30 May 2018

źródło OSP Mrozy. 

Mistrzowie Parkowania.

Zostawiają swoje auta w różnych miejscach i na różne sposoby, czasami prawie wjeżdżając do sklepów czy innych miejsc. Mistrzowie parkowania, to o nich mowa, możemy ich spotkać wszędzie. Co prawda temat parkowania był tutaj już wielokrotnie podnoszony, to wciąż pojawiają i będą się pojawiać tacy, których trzeba edukować w tym zakresie. „Mistrzowie parkowania” swoimi nieprzemyślanymi wyczynami potrafią zadziwić niejednego. Co ciekawe, wydaje im się, że nikomu nie przeszkadzają.
 
Chciałbym w ty miejscu podkreślić, że sam nie jestem idealnym kierowcą. Uważam jednak, że parkując priorytetem jest myślenie nie tylko o sobie i swojej wygodzie ale również o innych użytkownikach, szczególnie gdy zajmujemy część chodnika. Tu nie trzeba cudownych umiejętności – wystarczy odrobina zdrowego zdrowego rozsądku. Takie zachowania powinny być dla nas normalnością.
 
fotka spod stadionu przesłana przez internautę, który próbował przejść z wózkiem:
 
fot. H.

 Proszę, nie naśladujcie ich…

 
Spotkaliście na swojej drodze „mistrza parkowania”?
 
Pozdrawiam!
K.L.

Dziś Dzień Sąsiada.

Warto mieć dobrych sąsiadów i zapoznać się z nimi w miłych okolicznościach. Nie czekać np. na moment, kiedy ktoś będzie chciał wybudować tuż za naszym ogrodzeniem drapacza chmur czy też składowisko odpadów, co skłoni nas do przyspieszonej integracji, zgodnie z zasadą, że najlepiej jednoczy wspólny wróg 😉 .

Dziś tj. 29 maja obchodzimy „Europejski Dzień Sąsiada”. Kiedyś, zanim nastała era telefonów komórkowych, smartfonów i internetu, częściej spotykaliśmy się z sąsiadami. Brak telewizora i komputera sprawiał, że przed laty życie sąsiedzkie kwitło. Dziś ludzie mieszkający na jednej ulicy czy w jednym bloku często się w ogóle się nieznają a nawet nie mówią sobie „dzień dobry”. Znaczna część naszej aktywności towarzyskiej przeniosła się na portale społecznościowe. Owszem, ma to swoje zalety, ponieważ łatwo tam znaleźć ludzi, którzy podzielają nasze nawet najbardziej niszowe zainteresowania. Będę jednak przekonywał, że warto nie rezygnować ze znajomości z tymi, którzy mieszkają tuż obok nas. Czasami sąsiad może być bliższy niż rodzina, ponieważ z rodziną często nie widzimy się latami a z sąsiadem widujemy się codziennie.  

Specjalnie od e-mrozowianki:

A Wy znacie swoich sąsiadów? Czego chcielibyście im życzyć w tym dniu?

Pozdrawiam!

K.L.

XII Finał Kulturomaniaka.

XII Finał Wojewódzkiego Przeglądu Twórczości Artystycznej „Kulturomaniak 2018” za nami. W niedzielę 27 maja o godz. 16.00 na scenie Gminnego Centrum Kultury w Mrozach prezentowali się laureaci Przeglądu. Finał rozpoczął recital Janusza Szroma, który wykonuje jazzowe wersje najpopularniejszych polskich przebojów. Uwagę i ucho przykuwały nowe aranżacje piosenek Andrzeja Zauchy. Nagrody zostały wręczone w kategoriach: plastyka, teatr, śpiew oraz taniec. Najlepsi otrzymali statuetki Kulturomaniaka a dwoje wybrańców wystąpi już niebawem podczas Dni Mrozów wspólnie z zespołem Poparzeni Kawą Trzy.

Oto krótka fotorelacja:

fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.
fot. M.S.

Gminne Centrum Kultury już za rok zorganizuje kolejną odsłonę przeglądu, który stał się wizytówką nie tylko dla gminy Mrozy, ale również całego powiatu mińskiego.

Opracowanie i zdjęcia M.S.

Mamy, mamusie, mamunie… Dziś Wasze święto!

Dziś tj. 26 maja obchodzony jest Dzień Matki – święto, o którym trzeba pamiętać. W codziennej gonitwie, natłoku pracy i obowiązków często zapominamy i nie mamy czasu nawet na krótką rozmowę. Zapewne brakuje słów, aby podziękować naszym mamom za ich odwagę, cierpliwość, dobroć i zrozumienie. Bo jak to wyrazić w kilku zdaniach?
 

https://d-pt.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/f0/fb/5b0900935bef2_o,size,969x565,q,71,h,eff0aa.jpg

 Dlatego w tym wyjątkowym dniu, w imieniu własnym oraz czytelników e-mrozy życzę wszystkim „Mamusiom” samych cudownych chwil w życiu, pełnych ciepła i miłości, długich lat w zdrowiu i wszelkiej pomyślności oraz najszczersze wyrazy wdzięczności za wszystkie trudy w wychowaniu…
 
K.L.

Mazowiecki Turniej Piłki Nożnej Olimpiad Specjalnych

W dniu 24 maja na stadionie Watry w Mrozach odbył się „Mazowiecki Turniej Piłki Nożnej Olimpiad Specjalnych. Organizatorami wydarzenia byli Zespół Szkół Specjalnych im. Janiny Porazińskiej w Ignacowie we współpracy ze Stowarzyszeniem działającym przy szkole ”Dzieciom Radość” i Stowarzyszeniem Olimpiady Specjalne Polska Mazowieckie.

fot. Grzegorz L.

Uroczystego otwarcia zawodów dokonał starosta miński Antoni Jan Tarczyński.

fot. Grzegorz L.

W zawodach wzięło udział 9 drużyn w tym 2 żeńskie z terenu całego województwa mazowieckiego.

fot. Grzegorz L.
fot. Grzegorz L.
fot. Grzegorz L.

Turniej odbył się w ramach Europejskiego tygodnia Piłki Nożnej Olimpiad Specjalnych. Zawodnik klubu Ignasie wypowiedział treść przysięgi: „Pragnę zwyciężyć, lecz jeśli nie będę mógł zwyciężyć niech będę dzielny w swym wysiłku”.

fot. Grzegorz L.

W turnieju uczestniczyli zawodnicy m.in z Łosic, Płońska, Leszna. Zacięta walka była zwieńczona obiadem i medalami dla wszystkich drużyn.
Turniej został zorganizowany dzięki gościnności Miasta Gminy Mrozy, pomocy wolontariuszy pod opieką pani Marii Prusińskiej z Zespołu Szkół im. A. Mickiewicza w Mrozach.

fot. Grzegorz L.

Zawody zostały dofinansowane ze środków budżetu Powiatu Mińskiego, środków PFRON przekazanych przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Mińsku Mazowieckim.Opracowanie: M.S. , zdjęcia: Grzegorz L.

Stadion w Mrozach odczarowany.

W meczu 25 kolejki siedleckiej ligi okręgowej piłkarze Watry pokonali u siebie drużynę Wektry Zbuczyn 3:0, dzięki czemu wciąż liczą się w walce o pozostanie na obecnym poziomie rozgrywek.

fot. Krzysztof Laskowski

Bramki dla naszego zespołu strzelili Jacek Wronowski (2) i Daniel Serwatka.

fot. Krzysztof Laskowski

Rywalem była dwunasta drużyna z tabeli, może nie z najwyższej półki ale Mrozowianie zagrali najlepszy mecz w rundzie wiosennej.

fot. Krzysztof Laskowski

Świadczy o tym nie tylko wynik ale przebieg meczu, posiadanie piłki oraz ilość skonstruowanych akcji.

fot. Krzysztof Laskowski

Było trochę przepychanek w końcówce

fot. Krzysztof Laskowski

Mimo, że to 25 kolejka, było to pierwsze zwycięstwo odniesione na własnym stadionie w sezonie 2017/18.

Gratulujemy trzech punktów!

K.L.

Bezpieczeństwo na drogach – list.

Wylowione z poczty:

„Nie wkurza Was szybka, popisowa, niebezpieczna oraz inwazyjna /tereny leśne/zielone/ – jazda pojazdami silnikowymi w naszej gminie?

Ja wiem, że młody musi się wyszaleć a stary zaimponować lub odreagować brak tego czy innego.. ale wyścigi na prostych, piszczenie na rondach w czasie gdy dzieci już śpią a człowiek chce odpocząć, przejazdy terenowymi łazikami po terenach dzikich, jazda pierdziawkami gdzie nie powinny wjeżdżać pojazdy silnikowe, wyprzedzanie dziesięciu aut na raz, brak reakcji Policji na te zachowania itp to po prostu lekka przesada.

Oczywiście do tego trzeba doliczyć motory od wiosny do jesieni, które muszą rozwinąć max prędkość na długich i prostych ulicach oraz np. autobusy, które bankowo nie wyhamowałyby gdyby na ulicę np. wyskoczyło dziecko za piłką, czy pies za patykiem…  wszyscy czują się tacy beztroscy i bezkarni… a co chwilę efekty trzeba zbierać po nich…

Czy faktycznie warto przymykać na to oko?
Czy może jednak zacząć używać środków zaradczych…?

Przykładem tego typu jazdy był fiflak młodzieńca, dzięki któremu pojawił się artykuł na e-mrozy.pl parę miesięcy temu – dla przypomnienia – młody szczeniak zostawił swojego ducha przy drzewie a samochód odholowały służby sprzątające.

Pamiętam jak dziś, widziałem ICH jak lubili deptać w podłogę swoim wsiurskim golfem. Lubili szaleć po zmroku z dodatkowo przymocowaną nieprzepisowo kolorową wkładką na tylnej szybie – wyświetlającą paski kolorowe w rytm ‚muzyki’.
Młodzi – piękni – z marzeniami…. Z uśmiechami na twarzy…. beztroskim wzrokiem. Robili kółka dookoła swojego gniazda i znaczyli teren śmiecąc aluminiowymi odpadami tam gdzie się zatrzymywali.

I wiecie co? Chopakowi nie wróci się życia – tamta reszta z tego golfa być może zrozumiała powagę sytuacji. A co z resztą? Muszą spotkać kostusię na swojej drodze, żeby nabrać trochę pokory?

Może w ramach obywatelskich zatrzymań warto stworzyć grupę konfidentów, którzy za pomocą nagrań ucierali by nosa takim ludziom – przecież już można na policję podsyłać takie materiały – a te zostają rozpatrzone od razu i nagradzane mandatami.

Przy okazji warto ukrócić łańcuch tym co parkują na terenach zarezerwowanych dla np. OSP – nie wspominając już o tych co robią syf uliczny stając na przejściach dla pieszych lub na zakrętach… „wychodzą przecież na moment po chlebek i wracają…”…

Dziwne bo Policja przejeżdża i nie zwraca na nich uwagi a prawdopodobnie 50 mandatów dla przykładu w gminie szybko by wyprostowały te zachowania – a być może też uratowały jakieś życie.

Kierowco. Jeśli o Tobie mowa…… bądź proszę rozważniejszy.
Sezon letni sprzyja testowaniu pojazdów i swojej wytrzymałości jeżdżąc pod wpływem emocji lub jakiegoś środka napędzającego… Ale czy warto?”

Podpisano: Asesin Krid 

Bardzo dziękuję za list.

Czy naszych drogach jest bezpiecznie?

Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

K.L.

Ile są warte Perły Samorządu…

W dniu 17 maja 2018r. Burmistrz Mrozów odebrał wyróżnienie w Rankingu „Perły Samorządu 2018”, organizowanym przez Dziennik Gazeta Prawna – czytamy w gminnej witrynie internetowej.

fot. link www.mrozy.pl

Mam nadzieję, że wszystkich ucieszyła ta wiadomość, bo mnie bardzo. Kiedy już miałem otworzyć szampana, by wypić za zdrowie „dumy naszych okolic”, przyszło niespodziewane otrzeźwienie i postanowiłem przyjrzeć się zasadom przyznawania wyróżnień. Szkoda, że po ich przeczytaniu zdecydowałem się odstawić „bąbelki” na inną okazję, ponieważ napotkane tam zapisy każą zwątpić w jego wiarygodność. A miało być tak pięknie…

Celem rankingu włodarzy, w którym Pan Dariusz został wyróżniony, było zbadanie jakim jest menedżerem i liderem oraz na ile korzysta on z potencjału pracowników i mieszkańców.

Gdy jednak wczytamy się w szczegóły, okaże się, że pozycję w rankingu, w którym na dodatek brali udział prenumeratorzy gazety, ustalano na podstawie danych liczbowych oraz ankiet (§ 3. pkt.6.treść ankiet przesłanych przez zgłaszającego pozostaje tajna i nie może zostać udostępniona.„). Na domiar złego ankiety te wypełniali sami zainteresowani czyli urzędy. Żadnego wpływu nie mieli więc na to ci najważniejsi czyli mieszkańcy Gminy Mrozy.
Zapewne nie było tam również takich rubryk jak kłamstwa i łamanie prawa? A z pewnością nie brano pod uwagę takich kryteriów jak ilości spraw w sądzie i w prokuraturze. Po dekoracji utarło się powiedzenie, że prezydent Gdańska wyprzedził naszego włodarza nie tylko w punktacji, ale też w ilości zarzutów prokuratorskich. Brak weryfikacji danych (§5 pkt.4. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za dane zatajone bądź zmodyfikowane przez samorząd, niezgodne ze stanem faktycznym.) świadczyć może, że w GP obowiązuje pewien styl i kierunek wyznaczony przez mocodawców a obiektywizm jest zwykłą fikcją, natomiast priorytetem jest ratowanie „załogi okrętu”, który jak tonął tak tonie.

Pełny regulamin znajduje się tutaj

Podsumowując wychodzi na to, że ważniejsze od rzeczywistych osiągnięć, było to w jaki sposób urzędnicy odpowiedzieli na pytania i jaką laurkę wystawili swoim szefom. A tu nie mamy wątpliwości, w dziedzinie propagandy sukcesu, malowania rzeczywistości oraz wmawiania, że to co czarne jest białe, a nawet różowe, mamy w Mrozach prawdziwych speców.

Przykładem może być to w jaki sposób witryna gminna, „opływająca mlekiem i miodem”, dostojnie opisuje to wydarzenie. Nie wspomnę o przemowie na ostatniej sesji i komentarzach na fb „politycznych synekur”.

fot. screen fb

Oj marzy im się król w koronie, który traktuje gminę jak prywatny folwark a uległych nagradza ochłapami z samorządowego stołu… A kto nie od niego, ten oszołom, obciach, prymityw i niech zdycha z głodu w kącie…”By żyło się lepiej – Naszym….” Oj marzy…!

Dmuchany balonik kiedyś sam pęknie a nam jak zwykle nie wyjdzie to na dobre…

Mimo wszystko gratuluję wyróżnienia. 

K.L.

Parkujemy coraz gorzej?

Większość z nas jeździ samochodem – do pracy, na zakupy, do kina, teatru urzędu, czy też „gdziekolwiek indziej”. Pytanie, które coraz częściej towarzyszy nam podczas jazdy to: „czy będziemy mieli gdzie zaparkować?” Kto się zgadza – ręka do góry!

Odpowiednie parkowanie jest niemal tak samo ważne, jak kulturalna jazda po drogach. To w końcu jeden z bardziej stresujących elementów życia każdego kierowcy. Często w ogóle nie możemy znaleźć dobrego miejsca postojowego albo ktoś nas zastawi i nie możemy wyjechać. Emocje rosną, zaczynamy wytykać głupotę innych i z przerażeniem obserwujemy jak czas ucieka. Jeszcze gorzej, gdy podjeżdżamy pod sklep i widzimy obraz z dzisiejszego nagłówka. A mogło być tak pięknie…!

Zawsze twierdziłem, że znalezienie dobrego miejsca do zaparkowania to jedna z największych radości, jaka spotyka kierowcę. Niestety jest wokół nas przybywa samochodów, a miasta robią się coraz bardziej niewydolne. Wielu kierowców zamiast pomysleć o innych, skupia się tylko na sobie i swojej wygodzie. Taka sytuacja prowadzi do konfliktów, łamania nie tylko przepisów ale i wszelkich zasad kultury.

 

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/32313387_1457517787728164_6695898780908126208_n.jpg?_nc_cat=0&oh=df54b978018c0b8b24a45a5b418a0f66&oe=5B8F4544

fot. link OSP Mrozy

Mógłbym w dzisiejszym artykule podać szereg pozytywnych praktyk. Nie jestem idealnym kierowcą ale parkując zawsze myślę o innych. Twierdzę, że takie zachowania powinny być dla nas wszystkich „oczywistą oczywistością”. Mam również nadzieję, że list, który przeczytacie poniżej, przypomni się każdemu z nas przy kolejnej próbie „pójścia na skróty” i jednak zdecydujemy się pozostać „gentlemanami”. Człowiek z klasą potrafi bowiem zrezygnować z komfortu uzyskanego cudzym kosztem. W dobrym parkowaniu nie chodzi tylko o umiejętność parkowania, ale też o wyczucie i empatię.

Wyłowione z poczty:

Instrukcja Parkowania w mieście Mrozy:

„Przed udaniem się samochodem do centrum miasta Mrozy należy wykonać następujące czynności wstępne:

– Spojrzeć uważnie w lustro. Jeżeli po drugiej stronie tafli zaobserwujemy buraka, wyprawę należy odłożyć na późniejszy termin.
– Uważnie sprawdzamy, czy z naszych butów nie wystaje słoma. Jeśli wystaje, to należy ją usunąć, wydłubując uważnie źdźbło po źdźble, aż cała zawartość zostanie wyrzucona z obuwia. Jeżeli czynność ta nie powiodła się, wyprawę również należy odłożyć na późniejszy termin.
– Po pomyślnym wykonaniu czynności wstępnych udajemy się do wybranego celu w centrum miasta Mrozy, zabierając ze sobą rozum, kulturę i przyzwoitość (wyposażenie obowiązkowe).

– Szukamy pod wybranym obiektem odrobiny wolnego miejsca parkingowego, na tyle dużego, aby nasz pojazd swobodnie mógł zmieścić się w wybraną szczelinę pomiędzy zaparkowanymi już pojazdami, a także aby można było otworzyć drzwi i wysiąść. Czynność tą należy wykonać powoli i ostrożnie, uważając aby nie zarysować poszczególnych elementów sąsiadujących pojazdów. Dbamy o to, aby w miarę możliwości zostawić wolne miejsce dla następnych pojazdów, pragnących zaparkować tak samo jak my. Parkujemy równolegle do sąsiadujących pojazdów, w czym zwykle pomocne są linie wyznaczające miejsce parkingowe. Czasem nie od razu udaje się poprawnie wśliznąć w żądaną przestrzeń, wówczas czynność parkowania należy powtarzać, aż do uzyskania zakładanego celu.

– Podczas wysiadania z pojazdu nie nap…my drzwiami po sąsiednich pojazdach, gdyż na bank spowoduje to u nich uszkodzenie powłoki lakierniczej, a co gorsza również w naszym. Czasem może spowodować to również zniszczenie tapety na naszej twarzy, może też zakończyć się niespodziewaną wizytą u stomatologa lub proktologa. To zależy od tego, czy kierowcy sąsiednich pojazdów akurat byli w pobliżu.

– Czasem, pomimo starannego wykonywania powyższych czynności, kierowcy jednak nie udaje się uzyskać spodziewanego rezultatu działań. Czegoś zabrakło i końcowy efekt nie jest zadowalający. Przykład takiej sytuacji możemy zaobserwować na powyższej fotografii, wykonanej w godzinach popołudniowych 19 maja tego roku, na parkingu pod sklepem Carlos w Mrozach.”

Podpisano: Instruktor

 

Dziękuję za list.

Co Wy na to?

Mrozy miastem monitorowanym?

Zainteresowanie tematem monitoringu z pewnością nie powinno nikogo dziwić. Kamery obserwują w końcu nasze życie od dawna.  Można się z nimi zetknąć prawie w każdym miejscu publicznym i raczej nie zwracamy na nie uwagi. O skuteczności, zaletach i wadach miejskich systemów monitoringu mówi się wiele. Jednak w każdym przypadku, kiedy wprowadzamy nowoczesne i powszechnie stosowane rozwiązania, znajdą się zarówno ich zwolennicy jak i przeciwnicy.

Jakie są minusy?

Wielu przeciwnikom wszechobecnego monitoringu nie podoba się stała kontrola. Twierdzą nawet, że jest naruszane ich prawo do prywatności. Kamera w przejściu podziemnym czy pociągu może nikomu nie przeszkadzać, ale umieszczenie tego urządzenia w sklepie czy miejscu pracy wywołuje niezadowolenie. Pracownicy mogą się czuć się nieswojo, jakby przez cały czas byli podejrzewani o nieuczciwość, brak chęci do pracy, wykorzystywanie czasu na inne, niepożądane aktywności. Często monitoring odbierany jest jako brak ufności kierownictwa firmy w stosunku do nich i może negatywnie wpływać na ich stosunek do pracy oraz przełożonych. Kontrowersje wzbudza także instalowanie monitoringu w szkołach czy przedszkolach. Wśród rodziców znajdziemy zarówno zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Zarzuty są podobne do tych opisywanych wyżej – naruszanie prawa do prywatności, budowanie atmosfery wykluczającej wzajemne zaufanie etc. W dalszej części postaram się wykazać, że nie trzeba z monitoringu całkowicie rezygnować, warto jednak dokładnie przemyśleć to, gdzie umieścimy kamery.

Widok na Jeruzal

Jakie są plusy?

W przestrzeni publicznej monitoring świetnie się sprawdza jako uzupełnienie pracy niektórych służb. Dzięki niemu dbać na bezpieczeństwo na dwa sposoby, reagując na zagrożenia wynikające zarówno z działalności  ludzkiej, jak i niesprzyjającego środowiska. Najważniejszą jego zaletą, potwierdzoną statystykami jest podniesienie poziomu bezpieczeństwa w miejscach, w których został zamontowany. Obecność kamer działa jako ostrzeżenie, że ewentualny czyn niezgodny z prawem zostanie zarejestrowany, a jego sprawcę będzie można bez trudu zidentyfikować i ukarać. To ważny argument, który przynajmniej częściowo powinien przekonać przeciwników. Kolejnym argumentem przemawiającym „za” będzie pomoc w rozstrzyganiu kwestii spornych. Przykładem może być incydent na skrzyżowaniu w którego konsekwencji dochodzi do uszkodzenia dwóch lub więcej pojazdów. Jeżeli uczestnicy zdarzenia podają różne, niespójne wersje, tylko obecność „wielkiego brata” może rozwiać wszelkie wątpliwości.

Kamery online – wirtualny spacer.

To znakomity sposób na reklamę atrakcji znajdujących się w okolicy i przyciągnięcie turystów. Funkcja pozwala na obejrzenie różnego rodzaju „miejsc na żywo” bez wychodzenia z domu, daje możliwość dokładnego zaplanowania wycieczki np. w Jeruzalu (słynne serialowe Wilkowyje)

Widok na Jeruzal

Potrzeba do tego jedynie komputera lub smartfona i połączenia z internetem. Wszystko to może dawać ogromna przyjemność i niesamowite wrażenie. Być może w przyszłości wirtualny spacer zastąpi bardziej tradycyjny sposób zwiedzania wybranych miejsc.

Podsumowując, dobrodziejstwa monitoringu są bezdyskusyjne, a jego wady mało dostrzegalne.

W Mrozach mamy kilka kamer m.in. w parku im. Piotra Starosty oraz przy kolejce. Czy Waszym zdaniem miasto powinno rozszerzyć monitoring i udostępnić go online? Jeżeli tak, to w których miejscach?

Zapraszam do dyskusji.

K.L.

Uroczyste wręczenie podziękowań dla organizatorów zbiórek krwi.

Dzisiaj tj. 18 maja podczas sesji Rady Miejskiej w Mrozach odbyło się uroczyste wręczenie podziękowań dla organizatorów zbiórek krwi w Mrozach: Barbary Frącz i Stowarzyszenia „Wild Dogs”.

fot. A.F.

Wręczenia dokonali przedstawiciele Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie oraz Burmistrz Mrozów. Podziękowania od nich płynęły dla organizatorów zbiórek krwi i wszystkich honorowych dawców.

Przedstawicielka RCKiK stwierdziła, że aby lekarz rozpoczął operację, potrzeba krwi od ok. 20 dawców, dlatego jest ona tak potrzebna. Mimo, że człowiek lata w kosmos i postęp technologiczny jest ogromny, to jednak nikt jeszcze nie wymyślił substancji, która może zastąpić ludzką krew. W ciągu ostatnich 3 lat podczas organizowanych zbiórek zebrano jej w Mrozach już ponad 200 litrów.

fot. A.F.

W prywatnej rozmowie Basia Frącz podkreśliła, iż „Nie robi tego dla pochwał i podziękowań, ale cieszy się i jest jej przyjemnie, że ktoś docenia jej starania. Jednak prawdziwe podziękowania należą się krwiodawcom”.

fot. A.F.

W imieniu organizatorów zbiórek krwi przekazuję ogromne podziękowania dla Dyrektora Zespołu Szkół Publicznych w Mrozach Pani Mariannie Bogusz oraz Dyrektorowi Gminnego Centrum Kultury Panu Mirosławowi Borczyńskiemu za udostępnienie pomieszczeń kierowanych przez nich placówek, a także Paniom sprzątającym, poświęcającym swój czas dla dobra ogółu. Bez ich wsparcia nie byłoby gdzie organizować zbiórek krwi, szczególnie w okresie jesienno-zimowym.

fot. A.F.

Opracowanie i zdjęcia

A.F. oraz K.L.

Państwo w państwie?

Od wielu miesięcy toczy się spór pomiędzy Stowarzyszeniem Rozwoju Wsi Lipiny, Borki, Dębowce a UMiG Mrozy, choć właściwie jako drugą stronę należy wskazać osobę Burmistrza Mrozów, który miał wydawać decyzje administracyjne czy polecenia swoim podwładnym, które uniemożliwiały normalne funkcjonowanie niepublicznej placówce oświatowej. Mrozowski włodarz w swoich wypowiedziach wielokrotnie informował opinię publiczną, iż Stowarzyszenie jest winne gminie kwotę przekraczającą 600 tyś zł. Tymczasem wskazane roszczenia wynikają głównie ze wspomnianych decyzji, które w miarę upływu czasu okazują się być bezpodstawnymi i są sukcesywnie uchylane a kwota zaczęła szybko topnieć. Sprawie towarzyszyło wiele emocji a do opinii publicznej przedostało się wiele nieprawdziwych informacji przekazywanych przez organ, który przede wszystkim powinien służyć obywatelom i stać na straży prawa. Jak było naprawdę?

Decyzją administracyjną z dnia 19 czerwca Burmistrz zażądał zwrotu dotacji rzekomo nienależnie pobranej w 2015 r. Czy słusznie?

fot. DD

Stowarzyszenie odwołało się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach. Co ciekawe, już we wrześniu 2017 roku SKO uchyliło decyzję Burmistrza. W związku z tym kwota 374.405,44 zł nie jest należnością wobec UMiG Mrozy.

fot. DD

To nie koniec! Następnie nasz włodarz uznał, że Stowarzyszenie musi zwrócić do budżetu gminy kwotę 74.080,97 zł tytułem nienależnie wykazanych uczniów z niepełnosprawnością w SIO za 2012 r. (a jego syn na portalach społecznościowych obrzucał Stowarzyszenie „przekręciarnią”). Z przesłanej decyzji Ministerstwa Rozwoju i Finansów (nie wyroku sądowego) jasno wynika, że nie miał podstaw prawnych obciążać Stowarzyszenia tą kwotą.

Szczegóły: decyzja MRiF z dnia 7.12.2016 r.

Natomiast – jak informuje Prezes Stowarzyszenia p. Dorota Długosz – kwota 57.500,00 zł, to roszczenie gminy za bezumowne korzystanie z budynku szkolnego w Lipinach jest należnością sporną ponieważ wyrok wydany w Sądzie I instancji nie jest prawomocny.

– „Zaiste pachnie tu samowolą urzędniczą, skutkiem której jest zepsucie dobrego imienia bezbronnych ludzi, doprowadzenie ich do bankructwa i w konsekwencji utrata pracy przez pracowników” – komentuje w liście jeden z internautów i dodaje: -„Zawsze należy upominać się o sprawiedliwość dla pokrzywdzonych i piętnować nieuczciwych urzędników. Jak można nie stanąć w obronie przedsiębiorczości i praworządności”? 

Jak już wcześniej informowaliśmy, działalność Burmistrza wobec Stowarzyszenia skończyła się dla niego prokuratorskimi zarzutami i aktem oskarżenia. Zatem wszystko wskazuje na to, że ta „prywatna wojna” nie skończy się tak szybko. A wojna jak to wojna, sieje zniszczenie i przynosi ofiary. Szkoda tylko, że za wszystko zapłacą podatnicy…

K.L.

Kolejna udana zbiórka krwi w Mrozach.

Już po raz dwunasty w Mrozach odbyła się akcja zbierania krwi. Tym razem pod ZSP przy ul. Licealnej stanął mobilny punkt poboru. Nie był to korzystny termin, ponieważ tego dnia było wiele komunii, wesel a na dodatek trwają matury. To jednak nie przeszkodziło w zbiórce, w której wzięło udział  42 honorowych dawców, z których 30 zostało zakwalifikowanych i oddało krew. Łącznie zebrano około 13,5 litra bezcennej substancji.

fot. Krzysztof Laskowski

Organizatorem jak zwykle była niezłomna w działalności społecznej Basia Frącz wspierana przez rodziców – Urszulę i Andrzeja Frączów oraz wolontariuszy: Magdę Gorczycę, Kasię Hetmańską, Alicję Trojanowską, Zosię Majewską, Basię Majewską, Macieja Maja.

Fundatorzy ciast: Magdalena Gorczyca, Katarzyna Hetmańska, i wielu innych

fot. Andrzej Frącz

Krew jest jak dotychczas niezastąpionym lekiem, to najcenniejszy dar, jaki możemy ofiarować drugiemu człowiekowi. Serce rośnie, kiedy widzę, że w naszym społeczeństwie są tacy ludzie, którzy poświęcają się dla innych.

W imieniu organizatorów składam ogromne podziękowania dla Dyrekcji Szkoły im. Adama Mickiewicza za udostępnienie pomieszczeń oraz infrastruktury szkolnej na cele akcji, jak również dla wszystkich dawców krwi i osobom zaangażowanym w zbiórkę.

Jesteście wielcy!!!

Kolejna zbiórka odbędzie się 8 lipca 2018r. pod GCK Mrozy, na którą w imieniu organizatorów serdecznie zapraszam.

K.L.

Pierwszy punkt zdobyty w Mrozach.

Piłkarze Watry Mrozy zremisowali dziś z wyżej notowaną drużyną Zryw Sobolew 3:3 w ramach siedleckiej ligi okręgowej. Nasz zespół, który walczy o utrzymanie w lidze zdobył cenny punkt, który dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań pozwolił przeskoczyć w tabeli ekipę z Oleśnicy, jednocześnie zachowując szanse na pozostanie w obecnej klasie rozgrywkowej. Warto podkreślić, iż był to pierwszy punkt zdobyty na swoim boisku w sezonie 2017/18.

fot. Krzysztof Laskowski

Kolejny mecz podopieczni Norberta Kozyry rozegrają 20 maja o godz. 16.00 w Mrozach, gdzie będą podejmować dwunastą w tabeli Wektrę Zbuczyn. Trzymamy kciuki, ten mecz trzeba wygrać!

Dobra strona krytyki  = koniec błota?

fot. Krzysztof Laskowski

Po artykule „Derby w błocie”, w którym zwróciliśmy uwagę na stan murawy na stadionie przy ul. Tartacznej, władze samorządowe zdecydowały się wykonać odwodnienie. Co ciekawe, prace były prowadzone pod osłoną nocy 😉 . Czas pokaże, czy problemy z wodą zalewającą boisko zostały rozwiązane.

K.L.

Park tematyczny w Mrozach – dlaczego nie?

Dziś w Mińsku Mazowieckim odbyły się kolejne powiatowe Warsztaty Ożywienia Gospodarczego. Tym razem uczestnicy skupili się na analizie czterech zasad ożywienia społeczno – gospodarczego w naszym subregionie. Udział w nich wzięli wójtowie, urzędnicy, przedsiębiorcy i przedstawiciele organizacji pozarządowych. Ja również miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu.

Omówiono sposoby współfinansowania przedsięwzięć z funduszy zewnętrznych przez Lokalną Grupę Działania. Następnie odbyła się prezentacja gminy Cegłów, której dokonał wójt p. Marcin Uchman oraz Dobrego, zaprezentowanego przez wójta p. Tadeusza Gałązkę.

Fot. Krzysztof Laskowski

Szkoda, że wśród obecnych zabrakło Burmistrza Mrozów, ponieważ podczas omawiania wypracowanej dziś analizy padła bardzo ciekawa propozycja dotycząca naszej gminy. Otóż jeden z uczestników zaproponował wybudowanie parku tematycznego – zrekonstruowanie XI – wiecznego „Grodziska”. Co prawda pomysł nie był sprecyzowany ale bardzo przypadł mi do gustu.

Jest taki zrekonstruowany gród, cieszący się dużą popularnością, na którym można by się wzorować. To „Gród Foluszek” w okolicach Brodnicy, zbudowany przez pasjonatów. Gród jest wspaniale zadbany, to doskonałe miejsce na żywą przygodę z historią i archeologią, kreuje wyobraźnię na temat naszej przeszłości, pozostawiając wyraźny ślad w każdym z nas i dostarczając przy tym niespotykanych atrakcji.

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/12375249_797402783739733_4161020945388197569_o.jpg?_nc_cat=0&oh=5e8b42b9acbbfa523fb5b9b49d3df786&oe=5B9862DC

Dziś parki tematyczne odgrywają istotną pozytywną rolę społeczną. Pogodzenie planów parków tematycznych z rzetelnym programem edukacyjno – popularyzatorskim nie jest łatwą sztuką, ale możliwą do wykonania.

 https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13920820_938258619654148_2962410487154413383_n.jpg?_nc_cat=0&oh=f2d1aee19d8ad39f2745a17d565db277&oe=5B9C49EC

Trudno się nie zgodzić z autorami grodu, którzy twierdzą, że edukowanie młodzieży poprzez zabawę jest idealnym sposobem na naukę, podczas której tzw. „POPmłodzież” jest naocznym świadkiem historii.

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/1151001_309082699238413_938475428_n.jpg?_nc_cat=0&oh=4cf9152c6f22819cf409bdfb484ac0cf&oe=5B4E9047

Uczestnicy przebierając się w stroje historyczne, mogą uczestniczyć w nauce walki mieczem, strzelania z łuku czy kuszy, lekcjach jazdy konnej lub brać udział w przeróżnych eksperymentach archeologicznych. Zatem widz niepostrzeżenie staje się uczestnikiem, bawiąc się jednocześnie jest 
edukowany.
 

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/20748235_1216137218532952_3561431459032402820_o.jpg?_nc_cat=0&oh=91d4a39814c1d8ed7e9384b232de0067&oe=5B90AC67

Obserwując trendy Europy zachodniej z ostatnich lat zauważymy, że rola parków tematycznych systematycznie wzrasta. Możliwość dotknięcia historii, „przeniesienia się w inną epokę” jako alternatywnej edukacyjnej rozrywki będzie kusiła turystów poszukujących innych doświadczeń wynikających z tradycji.
 
Park tematyczny nie musi być lokalizowany na miejscu konkretnego stanowiska archeologicznego, które w naszym przypadku znajduje się w miejscowości Grodzisk. Można by wybudować taki gród w pobliżu tramwaju konnego i skorelować te atrakcje…
 
Co Wy na to?
 
K.L.

Mrozy w TVN – podsumowanie wizyty.

W minioną niedzielę, 6 maja Mrozy gościły Dorotę Gardias, która dla „Dzień dobry TVN” zapowiadała prognozę pogody. Oczywiście zapowiedzi nie mogły się odbyć gdzie indziej, tylko (jak się chwali Gminny serwis) przy „naszej niebywałej atrakcji turystycznej na skalę kraju, jak i Europy” – tramwaju konnym Mrozy – Rudka.

Nasi przedstawiciele dwoili się i troili, wszelkimi sposobami zapraszali zarówno mieszkańców jak i turystów do uczestnictwa w nagraniu, które miało odbyć się na żywo. Pogoda była jak na zawołanie, tymczasem sama atrakcja kolejki konnej jak i telewizja, czy też osoba p. Doroty Gardias, która u nas gościła, mówiąc delikatnie, nie wzbudziła zainteresowania wśród mieszkańców czy turystów. Na nagranie przyszło zaledwie kilkanaście osób (łącznie z woźnicą i dziennikarzami), w tym urzędnicy UMiG Mrozy z dziećmi. Szkoda, że taka kosztowna atrakcja nie wzbudza zainteresowania…

Fot. A.W.T.

Nagranie było również w tramwaju:

Fot. A.W.T.

 

Reklama – antyreklamą?

Jak się okazało ta nasza atrakcja turystyczna stała się swoistą antyreklamą Mrozów. Na fejsbukowym profilu Gminy Mrozy posypały się gromy od internautów. Oto niektóre z nich:

fot. screen Fb
fot. screen Fb
fot. screen Fb

Negatywne oceny.

Internauci nie pozostawili również suchej nitki na pomysłodawcach kolejki konnej negatywnie oceniając oficjalny fejsbukowy gminny profil. Oto kilka z nich:

fot. screen Fb
fot. screen Fb
fot. screen Fb

Rozpoczęto blokowanie internautów:

fot. screen Fb

 

Niewłaściwe odczytywanie potrzeb społeczeństwa już niejednego włodarza zaprowadziło w ślepą uliczkę. A przecież chyba nie o to chodziło przy reaktywacji tramwaju konnego? Stwierdzić po prostu należy, że to nie jest jedyny przypadek, kiedy nasi przedstawiciele sądzą, że istnieje potrzeba społeczna, a kiedy jej faktycznie nie było i nie ma…

Edytowano 9 maja 8.50

Pojawił się nowy pomysł na wykorzystanie torów:

Co Wy na to?

Pozdrawiam!

K.L.

Majówka szczęśliwa dla piłkarzy Watry.

Dobrze wspominać będą majowy długi weekend piłkarze Watry Mrozy. Rozegrali oni aż trzy mecze ligowe siedleckiej ligi okręgowej, w których zdobyli cenne 4 punkty. Cenne, ponieważ dzięki tym punktom nie stracili dystansu do bezpośrednio wyprzedzających drużyn.

28 kwietnia nasi piłkarze nieznacznie ulegli na wyjeździe 0:1 ósmej w tabeli Jabłoniance Jabłonna Lacka. Potem było już tylko lepiej. W czwartek 3 maja Mrozianie urwali punkt aktualnemu liderowi Płomieniowi Dębe Wielkie remisując bezbramkowo również na wyjeździe.

Trzecim ligowym rywalem podczas przedłużonej majówki była drużyna Czarnych Węgrów, z którą nasz zespół zdobył jesienią pierwsze ligowe punkty, podejmując wówczas jako lidera tabeli. Przed niedzielnym meczem węgrowianie przystąpili do rywalizacji jako wicelider. Drużyna Watry pokonała Czarnych 2:1 i po raz kolejny pokazała że potrafi grać w piłkę z mocnymi rywalami.

Do końca rozgrywek  2017/18 pozostało 7 kolejek i nasi piłkarze wciąż liczą się w walce o utrzymanie w lidze okręgowej. Kolejnym przeciwnikiem będzie dziesiąty w tabeli – Zryw Sobolew. Mecz zostanie rozegrany w niedzielę 13 maja o godz. 16.00 w Mrozach przy ul. Tartacznej.

Tabela po 23 kolejkach:

screen http://www.90minut.pl

 Trzymamy kciuki !!!