Propozycja na transport zbiorowy po 30 czerwca.

Mniej więcej miesiąc temu zarząd największego przewoźnika w powiecie mińskim, PKS Mińsk Mazowiecki wydał komunikat, w którym informuje, że z dniem 30 czerwca br. przestanie wozić pasażerów. Głównym powodem likwidacji działalności operacyjnej spółki jest ciężka sytuacja rynkowa oraz drastycznie, z roku na rok, malejąca liczba Pasażerów, którzy regularnie korzystają z usług regionalnej komunikacji autobusowej.

Ta informacja oburzyła nie tylko samorządowców ale i mieszkańców mniejszych miejscowości, w których PKS był jedyną firmą zapewniającą transport zbiorowy. Wielu mieszkańców martwi się jak dojedzie w przyszłości do różnych firm i instytucji a przede wszystkim do pracy, szkół, placówek służby zdrowia, urzędów itp., położonych w stolicy gminy czy powiatu.

Codziennie dojeżdżam do szkoły w Mińsku. Korzystam z kursu Borki – Mińsk Mazowiecki. Moich rodziców nie będzie stać na stancję czy internat. Martwię się, że po wakacjach nie będę miała czym dojechać do szkoły – powiedziała mi jedna z uczennic.

W trosce o mieszkańców powiatu mińskiego, wspólnie z Krzysztofem Śledziewskim i Krzysztofem Miąsko postanowiliśmy wskazać jeden ze sposobów rozwiązania problemu, jakim jest kontynuacja transportu zbiorowego i skierowaliśmy następujące pisma do Starosty oraz Burmistrzów i Wójtów powiatu mińskiego.

 

 Mamy nadzieję że Starosta, jak również Burmistrzowie i Wójtowie z terenu powiatu wzniosą się ponad podziały polityczne, nawiążą nić porozumienia i współpracy w celu zapewnienia lokalnego transportu zbiorowego, który jest jednym z najważniejszych zadań gminy określonych w ustawie o samorządzie gminnym. Dzięki nawiązaniu takiej współpracy mieszkańcy gmin mieliby zapewniony dojazd m.in. do placówek służby zdrowia, szkół, pracy…

Pozdrawiam!

Krzysztof Laskowski.

7 odpowiedzi do “Propozycja na transport zbiorowy po 30 czerwca.”

  1. Pan wszystko wiedzący powiedział, że on o ludzi pracy nie będzie się martwił, ma zobowiązanie jedynie w Gminie Mrozy zapewnić transport. Dyliżans już ma , busa może wszystkich obrobi, szkoły na trzy zmiany zrobi. Jaka oszczędność, na spłatę kredytów zostanie kasy.

  2. Rozwiązaniem może być rozwinięcie sieci dyliżansów. Dogoniliśmy już rowojem Dziki Zachód, mamy burmistrza, szeryfa i sędziego w jednej osobie, więc raz tygodniu mógłby kursować taki dyliżans przez mrozeskie prerie.

    1. Pan wszystko wiedzący, powiedział że on o ludzi pracy nie będzie się martwił, ma zobowiązanie jedynie w Gminie Mrozy zapewnić transportu. Dyliżans już ma busa, może wszystkich obroni , szkoły na trzy zmiany zrobi.

  3. Super to kto zapewni dowóz młodzieży do szkół średnich w Mińsku. Samorządowcy mówią nie będzie gorzej niż było teraz, teraz było fatalnie to ma być dalej tak samo. Ogrnijcie się, wy już ostrzycie sobie zęby na stołki samorządowe i zapominacie o wyborców bolączkach.

  4. Burmistrz Mrozów podobno dalej umawia się z Mobilis grup na obsługę dowozu dzieci do szkół na terenie gminy. To normalne, że inny przewoźnik nie weźmie nierentownych kursów. Nieładnie burmistrzu nie zapewniasz pracy na terenie gminy to chociaż zatroszcz się o transport ludzi do pracy bo to oni napędzają ci kasę do budżetu, od nich pochodzi zwrot z PIT

  5. Tak to prawda po co był oddany kapitaliście transport na terenie powiatu. Swojego czasu jak pisane były skargi bo przewoźnik źle wykonywał usługi to starosta umywał od tego ręce. Kontrole wysyłane były do tych autobusów co spełniały jakiś standard a nie do tych jeżdżących ruin. Przewoźnicy z naszego powiatu mieli bardzo ciężko rozwinąć skrzydła, nie mogli bowiem wchodzić na inny teren niż wyznaczony przez starostwo i gminy
    Wszyscy ugadywali się pod stołem Mobilisem a on ich teraz wystawił do wiatru.

  6. To PSL sprzedał PKS Mobilisowi.Zatem niech marszałek Struzik teraz coś zorganizuje…

Możliwość komentowania jest wyłączona.