Mikołajki w Gminnym Centrum Kultury

Kochani!

W niedzielę 3 grudnia GCK Mrozy zaprasza na „Mikołajki”. Wybieram się tam i Wam również polecam. Zróbcie mi tą przyjemność i zadbajcie o frekwencję. Tym bardziej, że impreza jest zupełnie darmowa. Zapewne będą konkursy, być może nagrody. Szczegóły poniżej:

 

Do zobaczenia !

13 odpowiedzi do “Mikołajki w Gminnym Centrum Kultury”

  1. GCK się stara ale jakoś brak zainteresowania. Wcześniej przychodziło wiecej ludzi i dzieci a teraz garstka. Kiedyś GCK prowadziła Pani Magda, może powinna wrócić do tego co lubiła robić. Dzieci ją uwielbiały, potrafiła zachęcić do pracy i zabawy , miała dużo pomysłów

      1. To wspaniała wiadomość. Życzę Pani Magdzie duuużo zdrówka i zadowolenia z życia rodzinnego. Pracą nie należy się zbytnio przejmować, to tylko praca, choć ogromną przyjemnością jest widzieć kogoś, kto pracuje z pasją i wychodzi mu to świetnie.

    1. Za czasów Pani Magdy GCK prowadził działalność „dla ludu”, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. W dużym stopniu angażowane były dzieciaki ze szkół i przedszkoli, więc na ich występy przychodziły całe rodziny i widownia pękała w szwach. Obecnie działalność jest bardziej sformalizowana, co pewnie podnosi poziom artystyczny, ale zaiteresowanie publiki znikome. Nie każdego rajcuje jazz, czy taneczne akrobacje. Nawet Kulturomaniak obecnie bardziej przypomina poziomem „szansę na sukces”, czy „voice of poland”, ale czy takie powinny być zadania gminnego centrum kultury? Dla większości mieszkańców naszej gminy poziom taki jest nieosiągalny, więc po prostu rezygnują z jakiegokolwiek uczestnictwa, a wraz nimi całe ich rodziny z wujkami i babciami włącznie.

    1. Raz kijem raz palą za to hejtowaniw będzie łał Was w cztery litery aż będzie bek

  2. Myślę, że problem z małą frekwencją na imprezach kulturalnych to nie tylko kwestia braku czasu. Zmienił się nasz styl życia. Teraz większość z nas wolny czas spędza przy komputerze czy telewizorze. Tam szukamy interesujących rzeczy, bo są łatwe do odszukania i nie trzeba z domu wychodzić. Smutne, ale tak to właśnie wygląda. Latem rzadko widywałam ludzi spacerujących czy np. jezdzacych rowerami, a zimą będzie ich jeszcze mniej. Co do imprez w naszym ośrodku kultury, to niestety nie znalazłam tam dla siebie nic ciekawego. Czyja to wina? Może i moja, ale czy tylko…. Pora coś zmienić. Tradycja jest dobra, ale jak się nie idzie z duchem czasu, to ona tylko do muzeum się nadaje.

    Nic dodać, nic ująć…
    Pozdrawiam!
    Admin.

  3. Myślę, że zwalanie winy za wszystko na Burmistrza to już przesada. Zaznaczam ,że nie jestem zwolennikiem pana Jaszczuka.

  4. Był czas kiedy bardzo często uczestniczyłam w życiu GCK i frekwencja była duża na przeróżnych imprezach, teraz jakoś mi nie po drodze, może to co napisał „Wkurzony” jest poniekąd przyczyną.

  5. Jeśli chodzi o nas czyli mnie i moją rodzinę to po prostu nie mamy czasu. Tyram w stolicy, obowiązki przy sobocie. Rzadko kto ma tyrkę w Mrozach lub okolicy. Chcielibyśmy uczestniczyć w życiu kulturalnym Mrozów ale ten cholerny brak czasu. Co do elit w Mrozach…nie ma czegoś takiego.

  6. W Mrozach niską frekwencję zawdzięczamy dwóm panom – stałym bywalcom, są to niejaki Flip i Flap i daje się odczuć, że trzeba im za wszystko dziękować, ale najgorsze są ich długie przemowy, a zwłaszcza jednego z nich.

  7. Tak i to wymykanie się po otrzymaniu nagrody. Trochę żenujące i smutne. Zresztą wiele imprez tak wygląda. Kiedyś poszłam na koncert – muzyków tylu, co publiczności. Grali wytrwale i nawet się nie zawahali, a z pewnością grają przed większą publiką. Klasa. Są osoby kreujące się w Mrozach na elitę. Ale oj jak daleko. Bogata gmina a na licytacjach WOŚP cienizna. Wystarczy porównać z Kałuszynem – na wszystkich imprezach tłum, akcje charytatywne z rozmachem. U nas – 10 lat kultury? Raczej walki o kulturę. Ukłony dla walczących i najlepsze życzenia dla dziesięciolatka 😊.

  8. Tyle rodzin jest w Mrozach z małymi i większymi dziećmi więc pytam dlaczego jest taka mała frekwencja podczas tych różnych imprez. Bywam czasami ale już bez dzieci i jestem zaszokowana tą kulturą. Już 10 lat działa GCK . Jeśli Wasze dzieci dostają nagrodę , występują to wówczas są całe rodziny, a tak na innych uroczystościach zaledwie garstka.

Możliwość komentowania jest wyłączona.