Historia Mrozów.

Artykuł z 1995 roku przesłał jeden z naszych czytelników. Jego autorem jest p. Danuta Sadowska

„Z dziejów wsi Mrozy”

Wieś Mrozy, o pierwotnej nazwie Grozy, położona jest w odległości 58 km od Centrum Warszawy i 38 km od Siedlec. Jest najwyżej położoną miejscowością na linii prostej pomiędzy Warszawą a Łukowem (170-180m npm).
„Wysokość położenia oraz duża ilość wód zaskórnych spływających z hydrograficznego węzła kałuszyńskiego spowodowały osobliwy mikroklimat wsi. Lato tu jest chłodniejsze i bardziej wietrzne (…) a zima bardziej ostra niż np. w Mińsku Mazowieckim (odl. o 19 km). Śnieżna pokrywa trzyma się tu dłużej niż gdzie indziej w okolicy, czym tłumaczy się nazwa wsi. Kolej i rzeczka płynąca wzdłuż toru dzieli miejscowość na dwie części: południową i północną. Rzeczka szerokości 1-1,5m, nazywana przez miejscowych Witówką, zimą nigdy nie zamarza dzięki licznym źródłom występu- jącym w samej strudze wodnej lub obok, a latem nigdy nie wysycha. Wody jej spływają do rzeki Kostrzyn i dalej do Liwca i Bugu. Mrozy są otoczone lasami mieszanymi z przewagą sosny i świerka. Przy ul. Pokoju rośnie kilka 300 i 400-letnich dębów o obwodzie 4-5 m uznanych za pomniki przyrody. <

Warszawskie Towarzystwo Higieniczne uznało klimat Mrozów i okolic za wyjątkowy i najlepszy do leczenia chorób płuc, dlatego w 1902 r. podjęto decyzję o wybudowaniu Sanatorium w Rudce, a następnie Warszawskie Towarzystwo Przeciwgruźlicze zorganizowało pierwsze przychodnie w kraju.
„1 lipca 1912 r. otworzyło ono pierwsze w Królestwie Polskim Sanatorium Ludowe dla Chorych Piersiowych – w Leśniczówce pod Mrozami (…), które czynne było do wybuchu wojny w 1914 r. (…)• Miało ono 10 łóżek, leczenie było bezpłatne, (…) w Leśniczówce oraz w Rudce stosowano po raz pierwszy w Polsce terapię pracą”.

Sanatorium „Rudka” i Mrozy otoczone są rezerwatem „Rudka Sanatoryjna” o powierzchni 128 ha. Jest to las sosnowy z domieszką jodły, świerka, graba, modrzewia, osiki, brzozy i dębu. Bogate podszycie rezerwatu stanowi leszczyna, jarzębina, kalina, jałowiec oraz runo leśne z mchami, paprociami, przylaszczkami i konwaliami. Nie brakuje też różnych gatunków zwierząt, mi.i.: sarny, dziki, lisy, zające, jeże, wiewiórki oraz ptaki. Usytuowanie i specyficzny mikroklimat zdecydowały o tym, że Mrozy w 1908 r. awansowały do rangi uzdrowiska.

Przyjeżdżający tu letnicy mogli spacerować po lesie pełnym jagód, malin, jeżyn oraz grzybów i rozkoszować się jego bogatą roślinnością, zwiedzając wczesnośredniowieczne grodzisko w Grodzisku odległym o 3 km od Mrozów.
Atrakcją dla turystów jest również oz – polodowcowy wał zbudowany z piasków i żwirów. „Rozpo- czyna się przy torze kolejowym w pobliżu stacji Mrozy i ciągnie się z przerwami pod wsią Sokolnik oraz wsie Kuflew i Latowicz aż do Łukowa”. Na odcinku 2 km został rozkopany, a na jego dnie wytworzyło się 6 stawów, zasilanych podwodnymi źródłami.

Obszar Mrozów położony na Wysoczyźnie Kałuszyńskiej, wchodzi w skład Nizin Środkowopolskich. Pod względem ukształtowania jest to w większości równina falista. Gleba ogólnie nieurodzaj- na, w pobliżu rzeki bagnista.

Wieś Mrozy obejmuje dawną Bernatowiznę, Semanowiznę, Kozłowiznę, Dębkowiznę, Wymyśle i Wolę Kałuską.

W czasach Rzeczpospolitej Szlacheckiej teren ten stanowił część ziemi czerskiej i należał do powiatu czerskiego. W 1795 r. w wyniku III rozbioru Polski znalazł się pod zaborem rosyjskim.

W dobie Księstwa Warszawskiego powstał powiat stanisławowski i siennicki, w 1815 r. utworzono z nich obwód stanisławowski, do którego należało miasto Kałuszyn, a więc i Mrozy, gdyż wieś ta wchodziła w skład dóbr Kałuszyn, których właścicielem był w latach 1818-1839 gen. Dywizji Wojsk Polskich – Aleksander Rożniecki.

Ożywienie gospodarcze na tym terenie rozpoczęło się od chwili budowy szosy Warszawa- Brześć, przebiegającej przez Kałuszyn, którą ukończono w 1824 r. Przybyło wtedy wielu Żydów, zajmujących się głównie handlem i pośrednictwem. Po uruchomieniu w 1866 r. kolei żelaznej, przebiegającej przez Mrozy, łączącej Warszawę z Rosją osiedliło się tu wielu niemieckich koloni- stów i Żydów, a także rodzin ziemiańskich wysiedlonych przez władze carskie ze swoich majątków, skonfiskowanych za udział lub pomoc powstańcom w 1863 r.

Po upadku powstania styczniowego w 1867 r. nastąpiły w dawnym powiecie stanisławowskim duże zmiany. Powiat został zmniejszony, prawa miejskie straciły pobliskie miasta Kuflew i Jeruzal (obecnie wsie te należądo gminy Mrozy). Tylko Kałuszyn i Nowomińsk (obecnie Mińsk Mazowiecki) pozostały miastami. Wówczas utworzono powiat nowomiński i gminę. Odtąd wieś Mrozy admini- stracyjnie należała do gminy Kuflew w powiecie nowomińskim.

„W 1876 r. było 241 mieszkańców. Weś urządzona kolonialnie, zamieszkała przeważnie przez Niemców, ma ziemię żytnią, lekką, grunta faliste, staw, młyn, 301 m obszaru”.
W1885 r. mieszkało w Mrozach ponad 400 osób.
Polacy zajmowali się tokarstwem, kołodziejstwem, stolarką oraz pracą na roli, Żydzi natomiast handlem.

Ówczesna właścicielka Kuflewa – hrabina z Łąckich Dąbrowska (synowa Henryka Dąbrowskiego wodza Legionów) przy rzece w Mrozach zbudowała tartak. Kiedy drewniany budynek spłonął, wybudowano murowany. Zainstalowano w nim urządzenie do produkcji noży. Przez około 10 lat istniała w Mrozach, na Bernatowiżnie fabryka noży – „grzechowiaków” (od nazwiska właściciela – Grzechowiak). Budynek, który później zaadoptowano na młyn wodny, ciągle nazywano Nożownią.

Pod koniec XIX wieku posiadłość Kuflew nabył ks. Stanisław Lubomirski, który ofiarował 20 ha gruntów graniczących od strony południowo-wschodniej z Mrozami na budowę Sanatorium dla Piersiowo Chorych, którą rozpoczęto w 1902 r. a ukończono w 1908 r.

Kolejny właściciel ośmiu folwarków, usytuowanych na terenie gminy Kuflew – Michał Szwejcer (później jego syn – Bronisław) rozwinął przemysł: gorzelnię w Kuflewie (8 km od Mrozów), cegielnię w Liwcu (4 km od Mrozów), żwirownię „Wydmusy” od południowo-zachodniej strony Mrozów, na rzece Witówka budował młyny wodne: „Bernatowizna”, „Kozłowizna”, „Wymyśle” i „Mrozy”. Istniejący w Mrozach piąty młyn wodny „Dębkowizna” należał do Żyda – Szulima Zypmana.
Bronisław Szwejcer kontynuował dzieło ojca, dając zatrudnienie wielu mieszkańcom Mrozów i okolic. Obok żwirowni wybudowano tartak parowy (przy trasie Kuflew-Mrozy-Kałuszyn), w którym zatrudniał 32 osoby, założył też gospodarstwo rybne k/Mrozów.

Zachodnia część Mrozów, nazywana wówczas Wolą Kałuską i Dębkowizną w większości należała do Żydów, coraz liczniej przybywających z Kałuszyna. Rozwijali handel i rzemiosło. W Mrozach, przy ul. Krakowskiej15, na początku na początku XX w. dla potrzeb wojska wybudowano kasyno. Artyści z Warszawy wystawiali tam sztuki teatralne, później ze sceny korzystał szkolny teatr. 

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. wieś Mrozy administracyjnie należała do gminy Kuflew, której wójtem był Franciszek Gromulski. W gminie było 20 wiosek i 11800 mieszkań- ców, w Mrozach – 1080 mieszkańców, ok. 100 domów, w tym 4 murowane. Ziemia o łącznej powierzchni 866 morgów była w posiadaniu włościan i kolonistów niemieckich. Na 65 gospodarzy tylko 15 miało większe gospodarstwo rolne, tj. od 10 do 20 morgów. Posiadacze drobnych gospodarstw rolnych i bezrolni, stanowiący najliczniejszą grupę społeczną, zmuszeni byli szukać zatrudnienia u obszarników lub rzemieślników. Usługi i handel był głównie w rękach Żydów, największe zakłady posiadał dziedzic z Kuflewa – Bronisław Szwejcer. Materialnie dobrze sytuowane byty rodziny kolejarskie.

Mrozy nie były jednolite etnicznie, dzieliły się na 3 główne grupy narodowo-wyznaniowe: polską, żydowską i niemiecką. Społeczeństwo było tolerancyjne, nie zdarzały się konflikty, częstym widokiem były spotkania w centrum Mrozów księdza, pastora i rabina prowadzących ożywioną dyskusję. Drewniana zabudowa z gęstą siecią sklepów i zakładów, naftowe oświetlenie, błotniste drogi – to rzeczywistość wsi lat międzywojennych. Wieś podobna do innych w Polsce, a jednak wyróżniona. Przybywało w niej coraz więcej mieszkańców, a latem – wczasowiczów.

Wraz z napływem ludności stałej i gości rozwijały się usługi i handel. Od 1929 r. w każdy wtorek i piątek odbywały się targi, na których od rolników można było kupić świeży nabiał, drób, owoce, warzywa i inne artykuły ogólno-spożywcze.
W okresie międzywojennym było 5 czynnych młynów wodnych: „Dębkowizna” – Józefa Pieniążka (późniejT.Chomki), „Bernatowizna” -B.Szwejcera (później A.Kozłowskiej), „Kozłowizna” -J.Rutko- wskiego, „Wymyśle” – B.Szwejcera i „Mrozy” – K. Łopuszyńskiego. Były również: tartak, łaźnia, 2 fabryki wyrobów wód gazowanych, zakład handlu win i wódek, hurtownia piwa, 4 karczmy, 3 fryzjernie, 3 zakłady szewskie, 4 ślusarsko-kowalskie, zakład fotograficzny, 4 herbaciarnie, 5 piekarni, 2 warsztaty masarskie ze sklepem, 3 jatki mięsne, 20 sklepów spożywczych oraz sklep ze słodyczami i bilardem, w którym prowadzono również działalność rozrywkową.
W 1923 r. liczba mieszkańców wynosiła: 1160, w 1935 r. – 1980 (64% – Polacy, 32% Żydzi, 4% Niemcy). Liczba domów mieszkalnych ze 100 wzrosła w 1935 r. do 193 (w tym 6 murowanych). Uruchomiona w 1926 r. agencja pocztowa, w 1928 r. przemianowana na Urząd Pocztowy, zapewniała łączność z krajami i ze światem. O zdrowie mieszkańcowi gości dbał doktor Szymon Lauer, a jego recepty realizował w swojej aptece płk. mgr Stecki. Nad porządkiem i bezpieczeństwem czuwał posterunek policji dowodzony przez przodownika Rackiego, później Krysiaka i dwóch funkcjonariuszy wyposażonych w rowery i karabiny.

Rolnicza wieś Mrozy zmieniła się w okresie międzywojennym w osadę młyńską, w której rozwijało się rzemiosło i handel. Administracyjnie nadal należała do gminy Kuflew z siedzibą w Woli Rafałowskiej (2 km od Mrozów). Od 1934 r. do wybuchu II wojny światowej wójtem gminy był nauczyciel z Mrozów – Sobkowicz.

W okresie wojny gminą kierował A.Schultz wraz z żandarmerią a liczba mieszkańców wahała się od 1700 do 2030 osób, domów mieszkalnych ubyło z 200 na 170. Po wojnie, tak jak w całym kraju, również w Mrozach nastąpiły zmiany. Siedzibę gminy Kuflew przeniesiono do opuszczonego przez Niemców budynku w Mrozach. Polacy zasiedlili puste żydowskie domy. Gminna Spółdzielnia tworzyła własną sieć sklepów. Brak światła, komunikacji i asfaltowych ulic byt uciążliwy w życiu mieszkańców. Jednak miejscowość piękna zielenią swoich lasów, poprzez czynną kolej konną, była wciąż atrakcyjna. Wielu oddanych ludzi pozostawało w Mrozach, aby dokończyć rozpoczęte prace przy rozbudowie liceum oraz budować nowe budynki użyteczności publicznej. Oficjalnie przestały obowiązywać przedwojenne nazwy, dzielące miejscowość na osady: Berna- towizna, Semanowizna, Kozłowizna, Dębkowizna i Wymyśle. Tylko najstarsi mieszkańcy zachowali w pamięci te nazwy.

Administracyjnie Mrozy obejmowały dwa sołectwa: Mrozy i Wola Kałuska. Granicą między nimi był trakt: Kuflew – Kałuszyn. Mrozy położone na wschodniej części tego traktu, graniczące z rezerwatem „Rudka Sanatoryjna”, to najstarsza część miejscowości. Po przeciwnej stronie traktu obejmowały tereny wsi Wola Kałuska. Tam był kościół, Urząd Pocztowo-Telekomunikacyjny, strażnica OSP, budowano nowe instytucje, ale adresowano Mrozy, a nie Wola Kałuska. Popularnie całą miejscowość nazywano Mrozy, chociaż w dowodach osobistych mieszkańców w rubryce: zameldowanie, pisano – Wola Kałuska.21

W 1954 r. gminy zostały podzielone na gromady. Mrozy stały się siedzibą Gromadzkiej Rady Narodowej, do której przylegały sąsiednie wioski. Tworzyły się nowe miejsca pracy w istyniejącej i rozwijającej się infrastrukturze (Ośrodek Zdrowia z Izbą Porodową, Bank Spółdzielczy i zakłady przemysłowe). „Za każdym czynem i obiektem kryje się wiele ludzkiej inicjatywy, energii, ofiarności 1wysiłku (…). Żyją tu ciekawi, ofiarni i pracowici ludzie” – napisał w l.60-tych red. Trybuny Mazowieckiej Jan Ruszko.22

Ludność Mrozów charakteryzowała się różnorodną strukturą zawodową. Kilkanaście rodzin to posiadacze gospodarstw rolnych, pozostali szukali zatrudnienia w pobliskich miastach, przybywało inteligencji zatrudnianej w szkołach, Ośrodku Zdrowia, Sanatorium i innych zakładach. Słabe gleby przeznaczono na działki budowlane, na których budowano nowe domy.

W styczniu 1973 r. utworzono gminę, w skład której weszły 4 dotychczasowe Gromadzkie Rady Narodowe. Mrozy – siedziba gminy – stały się dla 9500 mieszkańców mikrorejonem, centralnym ośrodkiem społeczno-gospodarczym i kulturalnym. Rosły dalsze potrzeby i inicjatywy rozbudowy placówek użyteczności publicznej. Po zelektryfikowaniu linii kolejowej w 1975 r., miejscowość zaczęła się bardziej rozrastać. Łatwy dojazd do pracy i szkół w miastach spowodował jeszcze większą migrację. Wśród przybyszów przeważały młode małżeństwa z sąsiednich wsi, wzrastała liczba dzieci w szkole, dlatego trzeba było ją rozbudować. Według powszechnego spisu ludności w 1978 r. liczba mieszkańców w Mrozach wynosiła 2574 osoby,  natomiast w 1988 r. – 3015. Z przeprowadzonych badań ankietowych wynika, że najwięcej osób przybyło do Mrozów w latach 70-tych. Był to najkorzystniejszy okres do budowy domów jednorodzinnych, a Mrozy były dogodnym miejscem na osiedlenie się wielu rodzin. Komunikacja kolejowa i autobusowa, duża oferta działek budowalnych, szkoła średnia, rozwijaąca się infrastruktura i rzemiosło były powodem wzrostu liczby mieszkańców Mrozów.

W1981 r. naczelnikiem gminy został nauczyciel Stanisław Parol, który rolę gospodarza pełni do dziś. W tym czasie wybudowano nową aptekę, świetlicę wiejską w południowej części miejscowości, rozbudowano szkołę, strażnicę, budynek Urzędu Gminy, zakupiono i zaadoptowano pomieszczenia dla Biblioteki, na wielu ulicach wykonano nawierzchnię asfaltową, inne poszerzono i utwardzono. Powstał też duży, nowoczesny kościół.

W latach 90-tych uruchomiono targowisko, na którym pobudowano pawilony handlowe, przybyło asfaltowych ulic i nowych zabudowań.

Od 1991 r. w dokumentach gminnych nie istnieje już nazwa Wola Kałuska lecz Mrozy, które posiadają własny herb. W Mrozach o powierzchni 773 ha w ponad 700 domach mieszka 3008 osób. Obecny skład ludności jest rezultatem migracji. Dla większości osób dojeżdżających do pracy czy szkoły Mrozy są hotelem, część pracuje w miejscowych instytucjach lub własnych zakładach rzemieślniczych.

Od 1983 r. do dziś podwoiła się liczba prywatnych przedsiębiorców. Obecnie ok. 190 osób prowadzi zakłady produkcyjne, usługowe lub sklepy. Rolników natomiast ubywa. Według kart podatkowych Urzędu Gminy jest 183 posiadaczy ziemi o pow. powyżej 1 ha, ale tylko 25 gospodarzy uprawia swoją ziemię, część stanowią lasy lub nieużytki. Wiele z tych 183 osób mieszka w Mrozach, a ich ziemia znajduje się w innej wsi, z której przybyli.

Mrozy o tradycjach rzemieślniczych są terenem mieszania się elementów wiejskich i miejskich. Położenie i komunikacja kolejowa to główne czynniki dynamicznego rozwoju miejscowości.

Na początku XX wieku Mrozy były niewielką wsią, posiadającą młyny wodne i kilka zakładów rzemieślniczych, w latach 50-tych – gromadą, do której napływała ludność z sąsiednich wiosek. Dalszy, systematyczny proces rozwoju miejscowości zadecydował, że w 1973 r. Mrozy stały się siedzibą gminy, liczącej 28 sołectw. Zdominowały sąsiednie miejscowości, które kiedyś miały prawa miejskie, np.: Jeruzal, Kuflew, Cegłów. Przybywający do Mrozów coraz to nowi ludzie wykazywali niezwykłą chęć działania na rzecz swego środowiska.

żródło:http://mazowsze.hist.pl

 

4 odpowiedzi do “Historia Mrozów.”

  1. Ooo ! Trochę historii. Może przeczytają to Ci, którzy uważają, że wszystko zawdzięczają Burmistrzowi Jaszczukowi. Może zauważą też, że był ktoś jeszcze przed Jaszczukiem.

  2. I taki rozkwit Mrozy zawdzięczają komu? Oczywiście Jaszczukowi – mawiają jego klakierzy. Cud nad Witówką😆

Możliwość komentowania jest wyłączona.