Dzień Wszystkich Świętych – Policyjna akcja „ZNICZ 2017”

Dzień Wszystkich Świętych to szczególny dzień, w którym odwiedzamy groby najbliższych pokonując kilkadziesiąt lub nierzadko nawet kilkaset kilometrów. To także okres, w którym policjanci prowadzą wzmożone kontrole na drogach. Podczas tegorocznej akcji „Znicz” policjanci z KPP w Mińsku Mazowieckim jak co roku będą dbali o utrzymanie ładu i bezpieczeństwa. Policyjne patrole pojawią się na wszystkich drogach dojazdowych do cmentarzy ale nie tylko. Zwrócą szczególną uwagę na:

– jadących pod wpływem alkoholu,

– przekraczających dozwoloną prędkość,

– wymuszanie pierwszeństwa przejazdu,

– prawidłowość przewożenia w pojeździe pasażerów, w tym korzystanie z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy oraz przewożenie dzieci w fotelikach bezpieczeństwa,

– prawidłowość poruszania się pieszych po drodze oraz posiadanie przez nich obowiązkowych elementów odblaskowych.

Nie jedźmy na pamięć !

Pamiętajmy, że w okresie od 31 października do 1 listopada najczęściej wprowadzane są istotne zmiany w organizacji ruchu i to nie tylko wokół cmentarzy. Dla przyjezdnych kierowców mogą one być zaskoczeniem, a przy nie zawsze jednoznacznym oznakowaniu część z nich może pojechać „zwykłą” trasą, nie uwzględniając świątecznych zmian.

Patrzmy gdzie parkujemy

Jeśli już zdecydujecie się na podróż po cmentarzach samochodem, liczcie się z tym, że  o miejsce parkingowe nie będzie łatwo. Warto też w tym miejscu przypomnieć sobie przepisy. O tym, gdzie można zatrzymać auto, mówią znaki drogowe i całkiem sporo przepisów (w większości zakazów ogólnych). Najwięcej kosztować może zaparkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych bez odpowiedniej karty: 500 zł mandatu plus opłata za odholowanie auta..

Policjanci apelują !

Do kierowców oraz osób odwiedzających cmentarze o stosowanie się do znaków, jazdę zgodną z przepisami i właściwe zabezpieczenie wartościowych przedmiotów i nie pozostawianie ich w samochodach w rejonie cmentarzy. Apel dotyczy również właściwego zabezpieczenia domów, działek, posesji, budynków. Warto przed wyjazdem sprawdzić instalację alarmową, czy też poprosić rodzinę lub znajomych o sprawdzanie pozostawionego w miejscu zamieszkania dobytku.

W imieniu własnym oraz wszystkich czytelników e-mrozy.pl życzę Wam wyłącznie bezpiecznych wyjazdów i powrotów z grobów bliskich.

 

Mamy kolejny wstydliwy wyrok

Prezentujemy kolejny wyrok, którego Burmistrz Jaszczuk się wstydzi, i o którym  chciałby jak najszybciej zapomnieć. Niestety na jego (i naszą – czyli podatników) niekorzyść.

Ps. Bardzo nas cieszy, że wpisy będzie przeglądać prokuratura, ponieważ jako jedyni publikujemy wstydliwe dokumenty i wyroki, które potwierdzają nie tylko łamanie prawa ale i też hipokryzję, butę, obnażają patologię i brak poszanowania zasad współżycia społecznego.

Pozdrawiam !

Pożar w Woli Rafałowskiej.

  1. Do groźnie wyglądającego pożaru doszło dziś około godziny 19 w Woli Rafałowskiej, gdzie z nieznanych na razie przyczyn zapalił się budynek gospodarczy. Dzięki błyskawicznej reakcji Ochotniczej Straży Pożarnej z Mrozów, którzy pierwsi dotarli na miejsce udało się opanować szalejący ogień. Akcję dodatkowo utrudniał silny wiatr. W akcji brało udział 4 zastępy Straży Pożarnej m.in. z Mrozów, (przepraszam za pomyłkę) Woli Rafałowskiej, Grodziska i PSP Mińsk Mazowiecki.

Jak tu nie doceniać naszych dzielnych strażaków?

Serce się raduje, gdy widzi się w akcji naszych strażaków, którzy bez względu na porę dnia, warunki atmosferyczne niosą pomoc innym ludziom z wielkim poświęceniem. Akcję obserwowałem na żywo.

19.03 Alarm

19.06 – zastęp wyjeżdża ze strażnicy

19.10 – strażacy dojechali na miejsce i rozpoczynają gaszenie – w tym samym czasie dojeżdża zastęp z Woli Rafałowskiej

19.19 – dojeżdża zastęp OSP Grodzisk

19.21 – dojeżdża zastęp PSP Mińsk Mazowiecki – w tym momencie pożar jest już dogaszany.

Brawo Panowie!

Dziękujemy że jesteście!

Pogodowe rewolucje…

Od soboty nad Polską i Europą szaleje orkan „Grzegorz”. Dziś dotarł w nasze strony i już od rana daje się we znaki. Jest zimno i pada deszcz, wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach może osiągać do 90 km/h. Synoptycy przewidują, że utrzyma się on do poniedziałku. Wtedy też mogą się pojawić przelotne opady śniegu!

Dla województwa Mazowieckiego wydano ostrzeżenie pierwszego stopnia.

źródło informacji: IMGW-PIB.

 

Więc jak, opony zmienione na zimowe ?

Uwaga ! Dziś przestawiamy zegarki na czas zimowy.

Dziś w nocy zmieniamy czas z letniego na zimowy. Zegarki przestawimy o godzinę do tyłu, czyli będziemy spać godzinę dłużej. Jednak nie wszyscy skorzystają z dodatkowej godziny snu – pracownicy nocnej zmiany spędzą w pracy o godzinę dłużej. Co roku zmiana czasu na zimowy następuje w ostatni weekend października, z soboty na niedzielę, a wskazówki zegarków przesuwamy z godziny trzeciej na drugą.

Rozróżnienie na czas letni i zimowy stosuje się w około 70 krajach na świecie. Wg. naukowców to zbędny stres dla organizmu, ponieważ przestawienie zegara biologicznego może trwać kilka dni, dodatkowo wzrasta ryzyko zawału. Niektóre państwa europy takie jak Rosja, Białoruś czy Islandia zrezygnowały ze zmiany czasu i stosują przez cały rok czas standardowy czyli zimowy. Podobne rozwiązanie rozważa się w Polsce od października 2018r. Miałby obowiązywać wyłącznie czas letni. W komisji projekt poparły wszystkie siły w sejmie.

Pamiętajmy, że nowoczesne urządzenia, jak komputery, telefony komórkowe i niektóre zegarki elektroniczne przestawiają czas automatycznie.

Życzymy Miłego weekendu !

Burmistrz straszy prokuraturą?

Jak wynika z informacji jednego z naszych czytelników Burmistrz Mrozów opublikował wpis na stronie Urzędu Miasta i Gminy Mrozy, w którym to straszy prokuraturą czytelników komentujących na stronie e-mrozy.pl.

-„Chciałabym zwrócić uwagę na wpis na stronie Urzędu Mrozy, gdzie burmistrz pisze, iż wszystkie komentarze na e-mrozy są kopiowane i przyjrzy się temu prokuratura. Czy to oznacza, że mam się bać wyrażając swoje zdania? Nie zauważyłam żadnych wulgaryzmów wśród rozmówców. Czy może została już podjęta uchwała o braku wyrażania swoich opinii w gminie Mrozy pod groźbą kary samego władcy??? Owszem rozmówcy są anonimowi ale dzięki temu piszą ciekawe rzeczy nie narażając się swojemu władcy. W dzisiejszych czasach każdy chce mieć pracę i uznania” – pisze „InnaGmina”.

Cieszę się, że Pan Dariusz Jaszczuk czyta nasze artykuły. Zapewne Państwo cieszycie się, że czyta Wasze komentarze? Nie chcę tu rzucać oskarżeń, że kradnie nasze pomysły – ujmę to inaczej: to dla nas zaszczyt, że jesteśmy inspiracją dla kompletnie „wypalonego polityka” oraz w razie potrzeby służymy radą i pomocą.

Na koniec pragnę Państwu przypomnieć, że to przeciwko Burmistrzowi Jaszczukowi Prokuratura Rejonowa w Mińsku Maz. pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, prowadzi postępowanie z art. 231 Kodeksu Karnego tj. w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego. Sądy obydwu instancji stwierdziły, że jego działania były bezprawne !!! Czas pokaże czy postępowanie zakończy się zarzutami…

Pozdrawiam !

Admin.

Kolejna przegrana w sądzie Burmistrza Mrozów.

W dniu dzisiejszym odbyła się kolejna rozprawa dotycząca dotacji na Oddział Przedszkolny w Lipinach (tzw. zerówkowy) za okres od lipca 2016 do grudnia 2016 roku. Była to rozprawa apelacyjna w Sądzie Okręgowym w Siedlcach, którą złożył Burmistrz Mrozów Dariusz Jaszczuk. Przypomnijmy: w pierwszej instancji, z uwagi na niższą kwotę, sprawę rozpatrywał Sąd Rejonowy w Mińsku Maz, Który zasądził ponad 11 tysięcy zaległej dotacji + koszty procesowe na rzecz Stowarzyszenia z Lipin. W sądzie Okręgowym nie było inaczej – Burmistrz przegrał po raz kolejny i musi wypłacić należne pieniądze. To są kolejne obciążenia dla budżetu i podatników.

Absurd goni absurd !
-„Jak długo jeszcze to będzie trwało? Przecież to jest absurd, jakiego świat nie widział” – pisze nasza czytelniczka. Burmistrz łamiąc prawo i wstrzymując dotację pozbawił Stowarzyszenie możliwości normalnego funkcjonowania a zatrudnieni pracownicy najbardziej odczuli jego podłość” – dodaje czytelniczka.

Jeden z byłych pracowników placówki oświatowej w Lipinach również skomentował dzisiejszy wyrok:

-„Teraz musimy czekać, aż „pan i władca” zechce nam przelać pieniądze. Odzyskaliśmy tylko małą część, a co z resztą? Mamy czekać następny rok, a może dwa, trzy lata? Przecież to jest sadyzm ! Czy mamy znowu wikłać się w sprawy sądowe, a burmistrz będzie wygłaszał swoje monologi, niczym niezdarta płyta? Przecież na rozprawach słyszymy ciągle to samo. Ludzie ! Ile jeszcze pieniędzy będzie nas kosztować walka o to samo? Czy w tej gminie są  jeszcze na tyle ludzie inteligentni i na tyle rozgarnięci, żeby zatrzymać to błędne koło ? Przecież on wydaje publiczne pieniądze na prywatną wojnę ! Czy nikt tego nie widzi? Kolejne rozprawy, kolejne koszty, odsetki i tak dalej…

To nie koniec rozpraw sądowych. Już 14 grudnia 2017 r. odbędzie się kolejna rozprawa o niewypłacenie kwoty ok. 34 tysięcy złotych na punkt przedszkolny prowadzony przez Stowarzyszenie. Dlaczego taki późny termin ? Ze wszystkich sądów rozpatrujących opisywane sprawy – Miński działa zdecydowanie najwolniej.

-„Wszystkie pozwy skłądaliśmy w dniu 31 grudnia 2016r. – powiedziała Prezes Stowarzyszenia p. Dorota Długosz. -„Do końca czekaliśmy na dobrą wolę ze strony Gminy i wypłatę należnych pieniędzy – kończy p. Dorota.

Wszystkie rozprawy i wyroki dotyczą pierwszego półrocza. Zatem jeżeli mrozowski włodarz nie zmieni swojego podejścia czekają mieszkańców kolejne koszty.

Wkrótce opublikujemy uzasadnienie

 Pozdrawiam !

Admin.

Kurniki w Dąbrowie/Sokolniku c.d.

Wyłowione z poczty:

„W dniu 17.10.2017 r. podczas rozprawy administracyjnej otwartej dla społeczeństwa na temat „Budowa 9 kurników z obiektami towarzyszącymi do chowu brojlerów w ilości 407,754 tys. szt w obrębie Sokolnik” zabrakło przedstawicieli inwestora. Zgromadzone na sali w Urzędzie Miasta i Gminy Mrozy społeczeństwo zadawało pytania związane z inwestycją. Niestety brak przedstawicieli inwestora był chyba celowy aby nie doprowadzić do merytorycznej dyskusji. Społeczeństwo zadawało konkretne pytania, na które inwestor będzie musiał odpowiedzieć po otrzymaniu wezwania z Urzędu Miasta i Gminy Mrozy.
Ciekawe słowa wypowiedział Burmistrz Mrozów : „Jako gmina nic nie zyskamy na realizacji tej inwestycji. Nie będzie z niej wpływu do budżetu, ani podatku od nieruchomości ani też innych dochodów. Poza tym nie ma takich dochodów, które by zrekompensowały negatywny wpływ na środowisko. Gdyby to był inwestor, który w znaczący sposób wpływa na dochody budżetu, to można by rozważyć budowę drogi. Dla nas ta planowana inwestycja będzie miała negatywne oddziaływanie. Z punktu widzenia interesu gminy ta inwestycja jest niepożądana. Decyzja administracyjna musi być jednak wydana w majestacie prawa” – oznacza to, że konsultacje konsultacjami ale zdanie należy do burmistrza.

Dzękuję za list.

Pisaliśmy o tej sprawie 15 września tego roku (tutaj). Czyżby nasz włodarz zmienił zdanie? Czy tylko stwarza takie pozory? Na spotkaniu z mieszkańcami w marcu tego roku miał powiedzieć do becnych:

-” Kupują „warszawiacy” pozostałość gospodarstwa na działkę i wtedy im wszystko śmierdzi ! Na wsi musi śmierdzieć !!! – dodał.

-„Znamy zapachy wsi. Normalnie nam nie przeszkadzają, bo są krótkotrwałe i nie są odrażające” – odpowiadała obecna na spotkaniu.

Polecam program UWAGA (tutaj)

Co z decyzją ?

Skoro na rozprawie administracyjnej nie było inwestora, powinna zostać wydana decyzja odmowna. Dodatkowo od 2017 roku decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia musi opierać się o głos społeczeństwa. W przypadku nie wysłuchania głosu mieszkańców należy decyzję zaskarżyć do Sądu Administracyjnego.

Przykład: Około miesiąc temu Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję burmistrza Koluszek w tej samej sprawie – więc nie taki diabeł straszny. Pozostaje tylko pilnować terminów.

Pomóżmy podjąć właściwą decyzję burmistrzowi

Jaką decyzję powinien wydać Burmistrz Mrozów w sprawie kurników ?

  • odmowną - nie dopuścić do inwestycji (71%, 169 Votes)
  • dopuszczającą inwestycję (20%, 47 Votes)
  • nie wiem (9%, 21 Votes)

Total Voters: 237

Loading ... Loading ...

Pozdrawiam !

Admin

Ostatnie kolory jesieni w obiektywie

Jesień w pełni, parasole i kurtki poszły w ruch, coraz krótsze dni, a tym samym mniej słońca, to najczęstsze powody tzw. „jesiennej depresji”, na którą uskarża się coraz więcej ludzi. Objawia się ospałością, brakiem energii, zniechęceniem i przygnębieniem. Nie możemy się poddać jesiennej chandrze, szkoda na to naszego czasu i życia. Warto więc wybrać się na spacer, by dotlenić organizm i podziwiać ostatnie kolory jesieni. Ja dziś byłem –  Wam też polecam !

Kliknij aby powiększyć:

[Best_Wordpress_Gallery id=”9″ gal_title=”spacer”]

 

Chcesz stworzyć własną galerię ? Prześlij zdjęcie za pomocą formularza kontaktowego

Nadchodzi permanentna inwigilacja ?

Prosto z Brukseli:

Komisja Europejska co chwilę zaskakuje nas szalonymi pomysłami. Tym razem chce, by od 2020 roku nowe samochody sprzedawane w UE były obowiązkowo wyposażane w inteligentny tempomat ISA (Intelligent Speed Assistance).

Jak ma to działać ?

System, który dzięki GPS rozpozna gdzie jesteśmy nie pozwoli nam na przekroczenie dozwolonej prędkości. Kiedy przekroczymy dozwoloną prędkość dostaniemy ostrzeżenie, jeżeli przekroczymy ją jeszcze bardziej samochód zacznie zwalniać za nas! W praktyce będzie to oznaczało, że to samochód a nie kierujący będzie decydował z jaką maksymalną prędkością można się poruszać. Ale Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETCS) twierdzi, że wykorzystanie inteligentnych tempomatów pozwoli zmniejszyć liczbę wypadków w Unii Europejskiej aż o 20%.

A co z wyprzedzaniem ?

Pojawiają się od razu wątpliwości odnośnie bezpieczeństwa podczas wyprzedzania. Unijni eksperci twierdzą jednak, że w określonych sytuacjach dozwolony będzie chwilowe przekroczenie prędkości, na przykład na autostradzie, ale jeśli kierujący nie wróci do prędkości zgodnej z limitem, dostanie ostrzeżenie, a prawdopodobnie nawet mandat, bo wystawienie go będzie wtedy bardzo proste, a logowane dane z GPS pozwolą na łatwe udowodnienie przekroczeń prędkości.

Wszystko dla naszego bezpieczeństwa !

Oczywiście unijni biurokraci argumentują to dbałością o nasze bezpieczeństwo, a nie koniecznością zwiększenia inwigilacji każdego obywatela.

Wdrożenie projektu zależy od inicjatywy Komisji Europejskiej, która może przedstawić taką propozycję Europejskiej Radzie Bezpieczeństwa Transportu.

 

Czy podoba Wam się pomysł Komisji Europejskiej ?

Parking w centrum Mrozów

Trwa budowa parkingu na rogu ulic Kolejowej i Kilińskiego. Właścicielem terenu jest Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Mrozach. Parking ma pomieścić około 16 samochodów osobowych.

-Jest to inwestycja własna i w całości finansowana przez Spółdzielnię. Planowane jest ograniczenie parkowania w tym miejscu, które ma być dopuszczone tylko dla klientów sklepu mięsnego „Wierzejki” – informuje p. Marzena Wojtasik z biura Spółdzielni.

Wykonawcą robót jest Zakład Gospodarki Komunalnej w Mrozach. -Zakończenie prac jest planowane na połowę listopada 2017 – powiedział w rozmowie telefonicznej dyrektor ZGK p. Stanisław Konopka.

Robicie zakupy w „Wierzejkach” ? Skorzystacie z parkingu ?

Czy można wierzyć burmistrzowi ? Pytanie bez odpowiedzi…

Otrzymaliśmy list od mieszkanki Lipin list z informacją, że na stronie UMiG Mrozy zadała następujące pytanie do Burmistrza, na które od blisko dwóch tygodni nie otrzymała odpowiedzi:

„W ramach przypomnienia. W dniu 3.07.2017 roku przyjechał pan wraz z pracownikiem gminy po odbiór kluczy do budynku szkoły, w tym dniu była prasa telewizja itd. zostało zadane panu pytanie, co jeśli Sąd Apelacyjny potwierdzi wyrok z dnia 8 maja 2017r dotyczący wypłaty dotacji na rzecz Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Lipinach. Odpowiedział pan, że dostosuje się pan do wyroku i wypłaci pan należną dotację za cały rok szkolny 2016/2017 ponieważ ten wyrok będzie dla pana wykładnią prawa do wypłaty dotacji. Więc pytam co się stało, zapomniał już pan o tym w natłoku obowiązków, może te nagrania trzeba panu przesłać dla przypomnienia. My dalej czekamy na nasze wynagrodzenia. Zostało panu podane konto do wypłaty, pan tego dobrowolnie nie zrobił. Proszę sobie przypomnieć pierwszy postulat strajkowy z dnia 26.06.17 roku, proszę sobie przypomnieć spotkanie w dniu 27.07.2017. Osiągnął Pan cel i dopiął swego, zniszczył pan szkołę, więc pytam kto jeszcze Panu musi zwrócić uwagę, że łamie Pan prawo w dalszym ciągu nie wypłacając dotacji, odsetki rosną, a pan nic sobie z tego nie robi. Jeżeli ma Pan roszczenia co do Stowarzyszenia to proszę dochodzić praw przed sądem, ale respektować także samemu wyroki sądowe.”

Dysponujemy nagraniem z 3 lipca. Oto ono:

i jeszcze to:

tu jest jeden: wyrok_cywilny 

A tu drugi: wyrok

Jak się okazało, Burmistrz Jaszczuk co innego myśli, co innego mówi a co innego robi. Z informacji przekazanych przez p. Dorotę Długosz wynika, że z zasądzonej (wraz z odsetkami) przez sąd blisko 140- tysięcznej kwoty za pierwsze półrocze 2016/17, gmina przelała na konto placówki zaledwie 108 tyś zł.

Gdzie reszta pieniędzy ?

Z publicznych wypowiedzi Dariusza Jaszczuka wynika, że nie zamierza wywiązać się z deklaracji, złożonej publicznie i zarejestrowanej przez kamery w dniu 3 lipca 2017r. Taka sytuacja narazi budżet gminy na kolejne straty, ponieważ gdy sprawa znowu trafi na wokandę dojdą kolejne koszty z tym związane – pełnomocnitwa, koszty sądowe,  odsetki, nawiązki itp..

Czy możemy jeszcze wierzyć naszemu włodarzowi ? Odpowiedź znajdźcie sami…

Pozdrawiam !

Sportowa sobota w Mrozach – fatalne błędy sędziego.

Trwa zła passa piłkarzy Watry Mrozy. Dziś na stadionie przy tartacznej przysłowiowym „katem” dla mrozian okazał się zespół Hutnik Huta Czechy pokonując Watrę 5:2, choć do przerwy mecz był dość wyrównany i utrzymywał się remis 1:1.

W drugiej połowie mieliśmy prawdziwego pecha a i sędzia dołożył swoje. Goście po stałym fragmencie zdobyli drugą bramkę i wyszli na prowadzenie. Chwilę później nasz zawodnik mijał obrońcę rywali i był wyraźnie faulowany w polu karnym przeciwnika. Niestety sędzia nic nie widział. Kolejna kuriozalna decyzja sędziego wydarzyła się ok. 70 minuty przy stanie 1:3. Zawodnik Watry w środkowej części boiska szybko wyrzucił piłkę z autu, na tyle skutecznie, że jego partner znalazłby się sam na sam z bramkarzem, jednak sędzia główny przerwał akcję i wskazał aut dla gosći, by chwilę później przeprosić i ponownie wskazać aut dla Watry. Chłopcy jednak nie załamali się i walczyli do końca. W 90-tej minucie przegrywając już 1:4, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego

nasz zawodnik ponownie  był faulowany w polu karnym.

Tym razem sędzia wskazał jedenastkę, która została pewnie wykorzystana.

W doliczonym czasie goście zdobyli kolejną bramkę ustalając wynik na 2:5. Nasz zespół doznał  dziesiątej porażki, w jedenastu meczach siedleckiej ligi okręgowej i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.

W zupełnie innych nastrojach schodzili z parkietu siatkarze GOSiR-u Mrozy. Nasi trzecioligowcy we własnej hali pewnie pokonali drużynę KS Virtus Wiskitki 3:0 i po trzech wygranych z rzędu zajmują drugie miejsce w tabeli.

 

Na koniec muszę wspomnieć o stanie obietktów sportowych na terenie Mrozów. O ile siatkarze mają niedawno wybudowaną halę sportową i są właściwie dofinansowani, to piłkarze Watry są kopciuszkiem, który trenuje na orlikach a mecze ligowe rozgrywa w „bagnie…” i to dosłownie.  -„To boisko nie nadaje się do gry” – usłyszałem od sędziego liniowego. Władze od lat nie zrobiły nic, żeby odwodnić teren. żeby wejść na „murawę” (?), trzeba przejść przez kładkę a przecież w ostatnim czasie nie ma ulewnych opadów. Z resztą sami zobaczcie:

 

-„Burmistrz nie gra w piłkę nożną tylko w siatkówkę i w kosza, stąd takie warunki” – usłyszałem wśród garstki kibiców”.

Rzeczywiście ! Gdy dotarłem na halę GOSiR-u, Burmistrz Jaszczuk siedział na trybunach i oglądał mecz siatkówki.

Komornik przejmuje budynek szkoły

Dziś w godzinach przedpołudniowych, w Lipinach pojawił się komornik sądowy w asyście funkcjonariuszy Policji oraz mrozowskich urzędników. Celem było przejęcie budynku szkoły, który od końca czerwca do sierpnia był okupowany przez strajkujących pracowników Niepublicznej Szkoły w Lipinach. Nikt nie stawiał oporu – wszystkie czynności odbyły się w pokojowej atmosferze. Klucze do lokalu wraz z jego zawartością zostały przekazane komornikowi, na co sporządzono odpowiednie protokoły.

Czy był potrzeby komronik ?

Komitet strajkowy NSP Lipiny w czerwcu tego roku przedstawił władzom Gminy Mrozy swój postulat, w którym żądał wypłaty zaległych dodatcji. Po spełnieniu tego warunku zobowiązali się do opuszczenia okupowanego budynku. Niestety ten warunek nie został spełniony przez władze i potrzeba było dwóch wyroków sądowych aby udowodnić Burmistrzowi Mrozów, że się myli – a wystarczyło trochę dobrej woli…

Ile i kto zapłaci za egzekucję komornika ?

Przejęcie budynku szkoły przez komornika kosztowało około 16 tyś zł, które musiała wypłacić gmina – czyli podatnicy. Burmistrz Mrozów chce przerzucić te koszty na Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Lipiny, Dębowce, Borki ale to nie Stowarzyszenie okupowało budynek a pracownicy NSP. Sprawa zapewne po raz kolejny znajdzie swój finał w sądzie.

 

Jedno jest pewne – nie widać odrobiny dobrej woli ze strony urzędników, którzy z definicji mają służyć obywatelom. Bo „Moja racja jest najmojsza…”

Komentarze:

„Sprawa wygrana, klucze oddane teraz czekamy na resztę kasy i DPS” – pisze internautka Marzena na naszym profilu Fb.

Dziękuję za przesłane zdjęcia i filmy !

Pozdrawiam !

Administrator.

Przychodnia w Jeruzalu – konkurs nierozstrzygnięty

Gmina Mrozy ogłosiła  konkurs na wynajem lokalu użytkowego przy ul.Szkolna 8 w Jeruzalu o powierzchni 154 m2.  Do 12 października 2017r.  wpłynęła  jedna oferta złożona przez Robert Gajda, Jan Sadowski Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „SAN-MEDICA” s.c. . W dniu 12-10-2017 r. zebrała się komisja przetargowa, która  odrzuciła ofertę zaproponowaną przez w/w podmiot. W uzasadnieniu  dowiadujemy się, że oferenci nie spełnili wymaganych warunków podanych w ogłoszeniu konkursowym, mianowicie:
o niezaleganiu z żadnymi należnościami cywilno-prawnymi na rzecz Gminy Mrozy, a także o tym, że nie są prowadzone względem niego żadne postępowania sądowe o zapłatę wyżej wymienionych należności.
W związku z powyższym nie została wyłoniona najkorzystniejsza oferta. Szczegóły tutaj

Żenująca wpadka stołecznej policji

Zdarzenie miało miejsce 6 sierpnia 2017 około 6 rano. Na stację benzynową przy ul. Jugosłowiańskiej w Warszawie przyjechała grupa młodych ludzi. Jeden z nich zaatakował przebywającego na stacji mężczyznę i złamał mu nos. Ten spisał numer rejestracyjny pojazdu, którym uciekli napastnicy i zgłosił sprawę na policję.

Policjanci z KRP VII W-wa mieli wszystko – nagrania z monitoringu, kontakt do świadków zdarzenia, dane z karty płatniczej, którą płacił napastnik na stacji, numery rejestracyjne pojazdu, którym uciekł napastnik z miejsca zdarzenia. Mimo to, nie udało im się go znaleźć. Co więcej umorzyli dochodzenie z powodu niewykrycia sprawcy.

Wtedy do akcji włącza się żona poszkodowanego meżczyzny, która 14 października opublikowała zdjęcie sprawcy na portalu społecznościowym. Odzew internautów był natychmiastowy, dzięki czemu w ciągu kilkudziesięciu minut namierzyła sprawcę.

We wtorek wieczorem, po zainteresowaniu się mediów sprawą i opublikowaniu wizerunku mężczyzny, policja już wiedziała, kim jest sprawca. Rzecznik Stołecznej Policji w rozmowie z Metrowarszawa.pl poinformował, że w w Komendzie Stołecznej będą prowadzone czynności wyjaśniające działania śledczych z KRP VII. A w samej komendzie rejonowej postępowanie dyscyplinarne.

Co ciekawe, we wtorek Policja chwali się na Fejsbuku, jakoby to ona ustaliła sprawcę.

Internauci nie zostawiają suchej nitki na funkcjonariuszach. Sami zobaczcie: tutaj

Ta sprawa nie obejdzie się bez wyciągnięcia konsekwencji dyscyplinarnych – mówi się nieoficjalnie w Komendzie Stołecznej Policji.

Lepiej nie mieć żadnych służb niż takie, które nie służą obywatelom.

Działania Policji przypominają skecz kabaretu „Koń Polski”

Mamy uzasadnienie wyroku.

Zapewne większość z Państwa zna rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w Lublinie w sprawie apelacji złożonej przez pełnomocnika Urzędu Miasta i Gminy Mrozy, dot. niewypłacenia dotacji Stowarzyszeniu Rozwoju Wsi Lipiny, Dębowce, Borki przez UMiG Mrozy. Sąd oddalił ją w całości, ponieważ apelacja nie zawierała uzasadnionych podstaw faktycznych oraz prawnych, o czym pisaliśmy w dniu 4 października. Dodatkowo Sąd obciążył Gminę Mrozy kosztami sądowymi. Dziś poznaliśmy pełne uzasadnienie wyroku:

Przypomnijmy: Niepubliczna Szkoła Podstawowa w Lipinach była uprawniona do otrzymywania dotacji z budżetu gminy. W ocenie sądu już sam fakt działania  szkoły przesądza o obowiązku gminy udzielenia i wypłaty dotacji. Jedynym warunkiem, który musi zostać spełniony przez organ prowadzący taką placówkę, jest podanie organowi właściwemu do udzielania dotacji informacji o planowanej liczbie dzieci nie później niż do dnia 30 września roku poprzedzającego rok udzielenia dotacji. Należy podkreślić, że organ prowadzący Niepubliczną Szkołę Podstawową w Lipinach uczynił zadość powyższemu ustawowemu obowiązkowi.

 

Ustawowy obowiązek.

Ustawa z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2016 roku, poz. 1943) przyznaje szkołom niepublicznym wymienionym w art. 90 prawo do otrzymania dotacji z budżetu gminy lub powiatu, a realizacja tego uprawnienia uzależniona jest jedynie od spełnienia jednej przesłanki, a mianowicie przedstawienia przez osobę prowadzącą szkołę, organowi właściwemu do udzielenia dotacji, w terminie do 30 września roku poprzedzającego rok udzielenia dotacji, planowanej liczby uczniów. Ustawa nie wskazuje żadnych innych warunków, od których spełnienia zależy możliwość otrzymania dotacji.

 

Co zrobił nasz włodarz ?

Burmistrz Mrozów Dariusz Jaszczuk ustnie nakazał swoim pracownikom zaprzestania wypłaty dotacji poczynając od dnia 1 lipca 2016 roku. Jego arbitralna decyzja była bezprawna – pisze w uzasadnieniu Sąd. Wbrew argumentacji Burmistrza, szkoła poradziła sobie mimo braku dotacji, jedynie z uwagi na poświęcenie nauczycieli, którzy pracowali nie otrzymując należnego im wynagrodzenia, a także poświęcenie rodziców, którzy z prywatnych środków finansowali opłaty za dostarczane do budynku szkoły media. Niezasadne było również powoływanie się na zasady współżycia społecznego, ponieważ nie może tego robić skutecznie podmiot, który sam narusza zasady współżycia społecznego, a także łamie przepisy obowiązującego prawa.

 

„Wujek dobra rada”

Burmistrz Jaszczuk przechwala się na spotkaniach, że dzwonią do niego wójtowie i burmistrzowie z innych miejscowości dopytując jak zniszczyć takie stowarzyszenia jak to w Lipinach a ten udziela im wyczerpujących wskazówek. Ciekawe, czy potwierdzi to w prokuraturze ?

 

Co na to prokuratura ?

Art. 231 kodeksu karnego mówi że: „Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Skoro sądy obydwu instancji stwierdzają złamanie prawa, tym razem prokuratura nie skopie sprawy i przyłoży się do swojej pracy.  Czy będą zarzuty? Z pewnością dowiecie się z Waszego portalu e-mrozy.pl

Uzasadnienie wyroku przeczytacie  tutaj

Dobrze jest być dzieckiem w mojej gminie…

„Chcę poruszyć kwestię najmłodszych mieszkańców naszej gminy, mianowicie przedszkolaków. Cieszę się bardzo, że mamy w Mrozach przedszkole publiczne, bo kilka lat temu było słychać pogłoski o jego likwidacji. Wiem, że nauczyciele i pracownicy są sprawdzeni i z powodzeniem pracują wiele lat, tym niemniej pewne zmiany w każdym miejscu mogą odświeżyć i wskazać nowatorskie ścieżki rozwoju. Wydawało mi się kiedyś, że nowoczesne przedszkole powstanie w miejscu starego, ale polityka gminy była inna i teren na którym obecnie mamy kompleks sklepów i lokali mieszkalnych został sprzedany. Czy nowa lokalizacja była dobra, trudno powiedzieć. Wiemy jednak, że przez tyle lat było ciasno, na pierwszym piętrze z jedną klatką schodową, co nie było chyba zgodne z przepisami p.poż. Wydawało się, że nadchodzi dobra zmiana – odnawiana elewacja, na dole jedna sala dla maluchów więcej i po likwidacji ośrodka zdrowia i stomatologii, druga klatka schodowa wreszcie. Fajnie, wydawałoby się, ale w wakacje gmina narzuciła stworzenie kolejnej, czwartej grupy przedszkolaków, a burmistrz zapewnił, że miejsce w przedszkolu będzie dla wszystkich dzieci. I znów ciasno. To chyba nie był krok w stronę przyjaźni z przedszkolami niepublicznymi, choć Pani Luiza Kowalczyk, zastępca Burmistrza, pisze, że gmina nie traktuje ich jako konkurencji i wspiera ich funkcjonowanie. Z tego, co wiem, były sprawy sądowe, problemy z naliczaniem dotacji w niektórych placówkach niepublicznych i nie wygląda to na przyjacielskie gesty. Skoro miejsc w prywatnych przedszkolach chyba nie brakuje, po co napychać na siłę gminne przedszkole??

Wydaje mi się, że po zmianach i adaptacji dolnej części, fajnie się wreszcie wszystko rozładowało i przyniosło dzieciakom i nauczycielom same korzyści, jednak nie na długo ale to tylko maja ocena.

Mamy w Mrozach kilka przedszkoli niepublicznych, a poza Mrozami działają oddziały przy szkołach podstawowych w Grodzisku, Jeruzalu i Lipinach (?). Interesują mnie opinie zarówno osób, które skończyły już przygodę swoich dzieci z pierwszym szczeblem oświaty jak i tych, które chodzą lub będą chodzić do przedszkoli. Co było dobrego, czego nie polecają, jakie mają wrażenia i doświadczenia z przedszkolami w naszej gminie…”

Pozdrawiam

Zdarzenie przy ul. Słonecznej/Mickiewicza

W poniedziałek w godzinach popołudniowych doszło do zdarzenia w Mrozach,  na rogu ulic Słonecznej i Mickiewicza. Jadący samochód z wysięgnikiem zaczepił o linię energetyczną łączącą słup i pizzerię. Sytuacja spowodowała zerwanie sztycy wraz z częścią muru budynku. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Informację przesłał internauta”Dobry Człowiek”

Dziękujemy za informację.

Widziałeś coś ciekawego ? Wiesz coś o czym powinni wiedzieć inni ?

Napisz do nas: info@e-mrozy.pl lub za pomocą formularza kontaktowego (całkowicie anonimowo)