Dobrej woli nie będzie…?

Wracamy do tematu szkoły w Lipinach.

Dnia 19 lipca doszło do spotkania pomiędzy prowadzącymi strajk okupacyjny nauczycielami a przedstawicielami rady miejskiej w Mrozach. Spotkanie odbyło się w okupowanym budynku szkoły i z relacji uczestników wynika, że mimo emocji przebiegało w atmosferze obustronnego dialogu. Radni wówczas wielokrotnie potwierdzali, że byli w tej sprawie niedoinformowani bądź otrzymywali informacje nie pokrywające się z rzeczywistością.

Kilka dni później miało dojść do nieformalnego spotkania Burmistrza Mrozów z przewodniczącym rady miejskiej oraz jednego z radnych. Niestety burmistrz nie wykazuje w tej sprawie żadnych „ludzkich odruchów” i nie zamierza wypłacić dotacji – pisze tajemniczy internauta . Co więcej, wniósł do sądu kasację w sprawie niewykreślenia szkoły w Lipinach przez Kuratorium z listy placówek oświatowych.

Przypomnijmy: Mazowiecki Kurator Oświaty decyzją z dnia 21 grudnia 2016 r. uchylił w całości decyzję Burmistrza Mrozów z dnia 2 listopada 2016 r., mocą której Burmistrz wykreślił z dniem 2 listopada 2016 r. Zespół Szkolno-Przedszkolny w Lipinach z ewidencji. Mazowiecki Kurator Oświaty stwierdził, że dokonując wykreślenia zespołu z ewidencji szkół i placówek niepublicznych, Burmistrz Mrozów działał z naruszeniem przepisów prawa i uchylił decyzję w całości.

Jest to próba”odwracenia kota ogonem”, ponieważ w odpowiedzi na pozew w sprawie nieprzekazania dotacji, cyt: „strona pozwana (UG Mrozy) stwierdziła, że w sprawie istnieją poważne wątpliwości, czy rzeczywiście w okresie od lipca do grudnia 2016 r. w placówce w Lipinach prowadzona była działalność oświatowa,  a skoro działalność placówki finansowana była wyłącznie z wypłacanej dotacji, to brak jej wypłaty musiał skutkować zaprzestaniem prowadzenia szkoły”.

W tych dwóch zdaniach widać rzeczywisty cel działania, jak również to, że było ono przemyślane i zaplanowane – „unicestwienie placówki, z którą od dłuższego czasu pozostawał w sporze.

Czy zagrają dzwony zwycięstwa, czy okaże się to łabędzim śpiewem ? O wszystkim zadecyduje sąd.

Co o tym myślicie ? Piszcie w komentarzach.

 

2 odpowiedzi do “Dobrej woli nie będzie…?”

  1. A tu jak się okazało brak dotacji nie poskutkował zaprzestaniem prowadzenia szkoły. Okazało się, że są jeszcze ludzie dla których misja społeczna jest równie ważna(lub ważniejsza) niż pieniądze. Dzięki takim ludziom oraz tym którzy wsparli utrzymanie budynku szkoła przetrwała. W odpowiedziach na pozwy jest dużo więcej „perełek intelektualnych”.
    Po ich przeczytaniu można naprawdę przekonać się co do intencji osoby piszącej.

  2. Na spotkaniu Radni potwierdzili, że nie dostają wyroków do przeczytania, jedynie Burmistrz ich informuje : „sprawę wygraliśmy” chodź to nie zawsze jest prawdą. I tu powinni poprosić o udostępnienie informacji w wersji papierowej a nie słownej. Dotacji nie wypłaci, bo pewnie tych pieniędzy nie ma. Mówi, że są zdeponowane na koncie, tylko nikt nie wie na którym. Wniósł kasację na Kuratorium, a co mu będą ogłaszać wyroki nie zgodne z jego wolą. Ciekawe co na to powie Rada Gminy? I mam pytanie: gdzie na stronie Urzędu Gminy można znaleźć informację o aktualnym majątku Gminy?

Możliwość komentowania jest wyłączona.